Cytat dnia. Edyta Bartosiewicz: „Jestem w najlepszym momencie swojego życia, chociaż...”

Edyta Bartosiewicz to jeden z najbardziej charakterystycznych głosów na polskiej scenie muzycznej. Kobieta rozpoczęła karierę w połowie lat 80. i do dziś pozostaje aktywna zawodowo. W rozmowie z Magdą Mołek wokalistka przyznała, że tak jak i wiele kobiet, ona również ma tendencję do umniejszania sobie. Wyznała też, że dopiero teraz czuje, że jest w najlepszym momencie swojego życia.
Edyta Bartosiewicz, źródło: East News

Edyta Bartosiewicz: kariera muzyczna

Edyta Bartosiewicz to urodzona w 1965 roku polska piosenkarka i gitarzystka. W młodości związana była ze sportem – trenowała łyżwiarstwo szybkie, a następnie siatkówkę. Po liceum jej zainteresowania skupiły się jednak wokół muzyki – założyła wtedy swój pierwszy zespół. Po rzuceniu studiów dołączyła do grupy Staff – znanej potem jako Holloee Poloy – z którą pracował również m.in. Paweł Derentowicz. Po zakończeniu współpracy z zespołem, rozpoczęła karierę solową – ogromny rozgłos przyniosła jej wydana w 1992 roku płyta „Love”, która osiągnęła nawet status złotej. W tym samym roku podczas festiwalu w Sopocie przyznano jej Bursztynowego Słowika, a trzy lata później, na uroczystości wręczenia Fryderyków, przekazano jej dwie statuetki.  

Do największych przebojów artystki należą: „Trudno tak (razem być nam ze sobą)”, „Ostatni” czy „Skłamałam”

Edyta Bartosiewicz: „Znalazłam skarb, największy jaki można mieć”

Edyta Bartosiewicz gościła niedawno w programie Magdy Mołek „W moim stylu”. Prowadząca wspomniała tam, że lata rozmów z kobietami dały je dość smutny wniosek – wiele z nich nie wierzy w swój talent, swoje możliwości. „Mają ogromną umiejętność umniejszania sobie” – powiedziała dziennikarka. 

Ja to mam. Nie wierzyłam w sobie. Teraz dopiero buduję prawdziwe poczucie własnej wartości 

– przyznała Bartosiewicz. 

61-lat wyznała, że to właśnie teraz jest w najlepszym momencie swojego życia:

– Cały ten proces, ponad dwudziestoletni, on generalnie ma happy end. (…) Tu się dzieją bardzo piękne rzeczy. Ja jestem w najlepszym momencie swojego życia, chociaż ktoś mógłby powiedzieć, że straciłam mnóstwo czasu. Tak miało być, właściwie nie wiem, co miałabym przez ten czas innego robić. 

Post on Instagram

Trwający dwie dekady proces przyniósł jej coś naprawdę wyjątkowego i bardzo cennego: 

Znalazłam skarb, największy jaki można mieć, a mianowicie kontakt ze sobą

– podsumowała gwiazda.

Czytaj dalej: