Po 11 latach odchodzi z programu „Gogglebox”? Niewiele osób wiedziało

Jeden z uczestników programu „Gogglebox. Przed telewizorem” – Mariusz Kozak – opublikował w sieci oświadczenie rzucające nowe światło na jego dalszą obecność w show. Czy żegna się z produkcją TTV?
Uczestnicy programu "Gogglebox. Przed telewizorem", źródło: AKPA
  • Mariusz Kozak, uczestnik programu „Gogglebox. Przed telewizorem” od 11 lat, poinformował na Instagramie o przerwie w swojej obecności w show z powodu różnic z produkcją.
  • Kozak podkreślił, że szanuje program, stację TTV oraz osoby zaangażowane w produkcję.
  • Na razie nie wiadomo, czy Mariusz Kozak definitywnie żegna się z programem, a sam uczestnik zaznaczył, że życie może przynieść nieprzewidywalne scenariusze.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM

„Gogglebox. Przed telewizorem”. Mariusz Kozak odchodzi z programu?

„Gogglebox. Przed telewizorem” to program stacji TTV, który niezmiennie przyciąga wielu widzów. W nowych odcinkach uczestnicy – na różne sposoby – komentują to, co widzą na „szklanych ekranach”. Dzięki „Gogglebox” rozpoznawalność zyskali m.in.: Sylwia Bomba, Ewa Mrozińska, Izabela Zeiske, Mateusz „Big Boy” Borkowski, Agnieszka i Artur Kotońscy i wielu innych. Od 11 lat w projekcie brał udział również Mariusz Kozak. Początkowo pojawiał się w odcinkach z Jackiem Szewiołą. Następnie mężczyźnie towarzyszyli: mama – Mariola oraz nowy partner – Sebastian Szarata. Widzowie polubili Kozaka za jego poczucie humoru oraz autentyczność. Z niepokojem przyjęli więc komunikat opublikowany przez niego na Instagramie. Kozak zasygnalizował w nim, że na razie nie pojawi się w kolejnych odsłonach show.

Post on Instagram

Wpis Mariusza Kozaka na Instagramie

Mariusz Kozak w nowym poście na Instagramie wyjaśnił, dlaczego zdecydował się na taki krok. Zaznaczył przy tym, że zabiera głos z powodu żywego zainteresowania jego osobą w ostatnim czasie:

„Miałem na razie nie poruszać tego tematu, bo sam do końca nie wiem, jakie będą nasze dalsze losy w GOGGLEBOX. Ale Drogie Widzki i Drodzy Widzowie - pytacie o to cały czas. I to mnie naprawdę wzrusza. Serio. Bo w telewizji najważniejsi jesteście WY (…). W ostatnim sezonie pojawiliśmy się jeszcze w kilku odcinkach, a potem po prostu zniknęliśmy.”

Między mną a produkcją pojawiły się różnice, przez które - przynajmniej na ten moment - nie kontynuujemy współpracy.

„Nie chcę robić z tego publicznej afery, ani urządzać internetowego prania brudów. Mimo wszystko szanuję ten program, stację i ludzi, którzy przy nim pracują. W końcu to 11 lat mojego życia - intensywnych, momentami szalonych, pełnych nauki, doświadczeń… i obserwacji, których nie dałby nawet najlepszy reality show” – zaznaczył Kozak.

Czy to oznacza, że uczestnik show „Gogglebox. Przed telewizorem” definitywnie żegna się z komentowaniem w programie? Tego – na ten moment – nie wiadomo.

Czy to definitywny koniec? Tego dziś nie wiem. Życie lubi pisać scenariusze bardziej nieprzewidywalne niż ramówka telewizyjna. Najbardziej w tej sytuacji szkoda mi mamy Marioli i Sebastiana, bo oni czują niedosyt – dodał Kozak.

Co sądzicie o takim obrocie spraw?

Post on Instagram
Czytaj dalej: