Prawda nt. „Miodowych lat” po latach wyszła na jaw. Cezary Żak ujawnił. Widzowie nie mieli pojęcia

Cezary Żak był gwiazdą „Miodowych lat”. Teraz – po latach od zakończenia emisji – aktor ujawnił szczegóły dotyczące powstawania „czołówki”. Tego widzowie mogli nie wiedzieć!
Cezary Żak jako Karol Krawczyk w "Miodowych latach" i obecnie, źródło: AKPA
  • Serial „Miodowe lata” emitowany był w latach 1998-2003.
  • Cezary Żak, grający Karola Krawczyka, podczas nagrywania słynnej czołówki prowadził tramwaj po Warszawie, wspierany przez prawdziwego motorniczego.
  • Aktorzy Cezary Żak i Artur Barciś ponownie pojawią się w nowych odcinkach serialu „Ranczo”, które są obecnie w produkcji.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM

Cezary Żak w serialu „Miodowe lata”

Cezary Żak i Artur Barciś stworzyli żywiołowy duet w „Ranczu”, ale wcześniej skradli serca serialowej publiczności jako Karol Krawczyk i Tadeusz Norek w „Miodowych latach”. Produkcja Polsatu była emitowana w latach: 1998-2003. Później doczekała się kontynuacji jako „Całkiem nowe lata miodowe”. Obsada przedstawiała się imponująco. Oprócz wspomnianych już Żaka i Barcisia przed kamerami pojawili się m.in.: Agnieszka Pilaszewska, Katarzyna Żak, Dorota Chotecka, Marta Lipińska, Marek Bielecki, Leon Niemczyk, Waldemar Obłoza i wielu innych. 

Co ciekawe, „Miodowe lata” były realizowane w Teatrze Żydowskim w Warszawie, a obrotowa scena pozwalała na szybką zmianę dekoracji. Teraz odtwórca jednej z głównych ról – Cezary Żak – zdradził kolejny sekret, o którym widzowie mogli nie wiedzieć. Wspomniał m.in. o tworzeniu słynnej już „czołówki”.

Czy Cezary Żak prowadził tramwaj w „czołówce” „Miodowych lat”?

Każdy odcinek „Miodowych lat” rozpoczynało charakterystyczne intro przedstawiające bohaterów. Karol Krawczyk (w tej roli właśnie Cezary Żak) – jako motorniczy – prowadził tramwaj, pozdrawiając po drodze znajome „twarze”. Jak się okazuje, podczas realizacji tych scen aktor nie był osamotniony; mógł liczyć na wsparcie prawdziwego motorniczego.

To ja naprawdę jechałem po Warszawie tramwajem. To nie jest trudne, są dwa pedały jak w automacie, naprawdę. Tam było ustalone, gdzie my mamy jeździć po Warszawie tą osiemnastką – wyznał Żak w rozmowie dla TV Artchata, dodając:

Prawdziwy motorniczy siedział obok mnie, niewidoczny.

Post on Instagram

Cezarego Żaka i Artura Barcisia nie zabraknie w nowych odcinkach „Rancza”. Niedawno pojawiły się nowe zdjęcia powstałe podczas prac nad kontynuacją serialu. Będziecie oglądać? 

Czytaj dalej: