Daniel Radcliffe napisał wzruszający list do nowego odtwórcy Harry’ego Pottera!
Choć Daniel Radcliffe nie bierze udziału w produkcji serialowego „Harry’ego Pottera”, jego dziedzictwo w świecie magii jest niepodważalne. Aktor ujawnił w programie „Good Morning America”, że napisał list do Dominica McLaughlina, który już niebawem przejmie pelerynę niewidkę i różdżkę młodego czarodzieja.
„Nie powiedziałbym, że każdy, kto będzie grał Harry’ego, musi się ze mną kontaktować, ale znam kilka osób pracujących przy tej produkcji... Napisałem do Dominica i wysłałem mu list, a on odesłał mi bardzo rozczulającą odpowiedź” – zdradził Daniel Radcliffe.
Aktor podkreślił, że nie chce być „widmem wiszącym nad życiem tych dzieci”, ale chciał napisać do młodego aktora. „Mam nadzieję, że będziesz się świetnie bawić – nawet lepiej niż ja. Ja bawiłem się wspaniale, ale mam nadzieję, że ty będziesz bawić się jeszcze lepiej” – zdradził treść listu.
I naprawdę tak czuję. Widzę zdjęcia jego i pozostałych dzieci i po prostu chciałbym ich wszystkich uściskać. Wydają się tacy młodzi. Patrzę na nich i myślę: "To szalone, że robiłem to wszystko w ich wieku". Ale to też jest niezwykle rozczulające. Mam głęboką nadzieję, że świetnie się bawią.
Nadchodzi nowy Harry Potter
Premiera długo wyczekiwanego serialu „Harry Potter” została zaplanowana na początek 2027 roku. Pierwszy sezon, liczący osiem odcinków, będzie adaptacją bestsellerowej powieści J.K. Rowling „Harry Potter i kamień filozoficzny”.
W główną rolę wcieli się Dominic McLaughlin, a towarzyszyć mu będą m.in. Alastair Stout jako Ron Weasley, Arabella Stanton jako Hermiona Granger, John Lithgow jako Albus Dumbledore, Janet McTeer jako Minerwa McGonagall oraz Paapa Essiedu jako Severus Snape.
Czy nowy serial powtórzy sukces filmowej sagi i oczaruje kolejne pokolenie widzów? Czas pokaże!
- Ta niezwykła produkcja to prawdziwa perełka na Netflix. Widzowie i krytycy są absolutnie zachwyceni
- Scenariusz powstał w 10 dni, a film zmienił kino na zawsze. Nikt nie wierzył, że to się uda
- Ten film z 1993 roku to „najlepsza biografia muzyczna wszech czasów”. Ma aż 97% pozytywnych ocen!
- Wszyscy o nim zapomnieli, a to prawdziwa perła. Kultowy film z 1980 roku, który zdefiniował pokolenie
- Billie Eilish wchodzi do kin w 3D. Premiera „Hit Me Hard and Soft: The Tour” już za dwa dni!
- To miał być hit sci-fi, a został uznany za „najgorszą ekranizację wszech czasów”. Mowa o filmie z 1984 r.
- Zapomniane arcydzieło Martina Scorsese. To „najbardziej poruszający film” o kobietach, jaki kiedykolwiek powstał
- Okrzyknięto go „najzabawniejszą komedią wszech czasów”. Hit z 2007 roku powstał z tęsknoty za klasykami
- Oficjalnie wśród „najlepszych filmów wszech czasów”. Nagrodzony Oscarami dramat z 1963 roku to arcydzieło, które musisz znać
- Minęło 85 lat, a nikt nie zrobił tego lepiej. Ten film z 1941 roku to „najlepsza adaptacja w historii kina”
