Andrzej Piaseczny otwarcie o wierze
Andrzej Piaseczny strzeże swojego życia prywatnego. W wywiadach rzadko otwiera się na temat prywatnych poglądów czy spraw rodzinnych. Zdecydował się jednak na taki krok w rozmowie z Anną Nowak-Ibisz w podcaście „Porozmawiajmy przy herbacie”. Wokalista, choć nigdy nie ukrywał, że wierzy w Boga, tym razem zdecydował się na szczere wyznanie. Wprost powiedział, czym w ogóle jest dla niego wiara. Wspomniał też o tym, jaki obraz religii wpajano mu za czasów dzieciństwa na lekcjach w szkole:
Dla mnie to miłość. Miłość Boga to jest akceptacja, to jest ciepło, to nie jest ten Bóg, którego nas uczono na pierwszych lekcjach religii, że ześle na nas plagi i będziemy cierpieć. Bóg jest miłością.
W rozmowie z Anną Nowak-Ibisz nie zabrakło też tematu ojca Andrzeja Piasecznego.
„Charakter mojego ojca mnie denerwował”
Andrzej Piaseczny urodził się 6 stycznia 1971 roku w Pionkach. Jego mama, Alicja, była nauczycielką biologii (dziś kobieta ma 87 lat i mieszka w domu z synem). Ojciec Piaska był pracownikiem zakładów chemicznych. Wokalista w rozmowie z Anną Nowak-Ibisz przyznał, że nie miał z ojcem łatwych relacji:
Charakter mojego ojca mnie denerwował strasznie. Zawsze sobie przyrzekałem, że ja nie będę taki, jak mój ojciec, bo mnie to tak wkurza. Jestem po prostu lustrem mojego taty. Jestem absolutnie taki sam.
Ojciec Andrzeja Piasecznego zmarł na raka. W przeszłości wokalista w poruszających słowach wspomniał o jego ostatnich chwilach:
„Przed śmiercią tata zdążył mi powiedzieć, że jest ze mnie dumny. Trudno opisać, jak ważny były dla mnie te słowa”.

