Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz razem w spektaklu
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz z pewnością nie narzekają na brak zawodowych obowiązków. Po zakończeniu udziału w „Tańcu z gwiazdami” para rozpoczęła prace nad spektaklem tanecznym pt.: „Siedem”. Wczoraj w Warszawie odbyła się uroczysta premiera przedstawienia, na której pojawiło się wiele gwiazd. Nie zabrakło wzruszeń i czułych gestów.
Aktorka – znana m.in. z serialu „Klan” – i jej partner potwierdzili swój związek na początku ich udziału w 17. edycji „TzG”. Wcześniej zakochani, chroniąc swoją prywatność, unikali szerszego komentowania ich relacji.
Agnieszka i Marcin dziś tworzą szczęśliwy związek, wspierając się zawodowo i prywatnie. A jak wyglądały początki ich znajomości? Zdradzili to w rozmowie z RMF FM.
Jak poznali się Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz?
Tuż po premierze spektaklu „Siedem” Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz podzielili się swoimi przemyśleniami na temat tego, co aktualnie dzieje się w ich życiu. Wspomnieli m.in. o towarzyszących ich emocjach.
„Absolutna radość, że ‘dowieźliśmy’ ten projekt do końca” – wyznał aktor.
Przy okazji Marcin Rogacewicz i Agnieszka Kaczorowska opowiedzieli o tym, jak rozwijała się ich relacja. Odtwórca komisarza Pawła Kozery ujawnił, że jednym z pierwszych zdań, jakie usłyszał od Agnieszki Kaczorowskiej, było nawiązanie do jego uczestnictwa w „Tańcu z gwiazdami”. Wszystko działo się w czasie, kiedy aktor nie mógł sobie pozwolić na taki krok.
„Pierwsze zdanie, które ja mu zadałam, jak się poznaliśmy na planie serialu, to było: ‘Ej, ty powinieneś wziąć udział w Tańcu z gwiazdami’” – relacjonowała Kaczorowska, a jej partner zdradził, jakiej wówczas udzielił odpowiedzi.
„Teraz nie mogę wziąć udziału w programie ‘Taniec z gwiazdami’.”
W dalszej części rozmowy dla RMF FM aktorzy powrócili pamięcią do czasu, kiedy się poznali. Okazuje się, że Agnieszka i Marcin znają się już od kilku lat, ale na początku ich znajomość pozostawała wyłącznie na gruncie koleżeńskim:
Dziesięć lat temu byliśmy w pracy, a każdy z nas miał swoje życie i zupełnie nie było na to przestrzeni, żeby się poznać. Zamieniliśmy te dwa zdania. Życie nas sobie ‘stawiało’ kilka razy na drodze. Dopiero w pewnym momencie – kiedy każde z nas było gotowe – mogliśmy się poznać.
Śledzicie poczynania Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza?
