Na co zmarł książę Filip?
Według najnowszej biografii pt. „Queen Elizabeth II” autorstwa Hugo Vickersa książę Filip, mąż królowej Elżbiety II, przez osiem lat zmagał się z nieoperacyjnym rakiem trzustki. Diagnozę postawiono w 2013 r., gdy książę miał 91 lat i przebywał w szpitalu. Mimo tak poważnej choroby, oficjalna przyczyna śmierci księcia Filipa, który zmarł w kwietniu 2021 r., została określona jako „starość”.
Biograf opisuje, że na dzień przed śmiercią książę Filip zdołał wymknąć się pielęgniarkom, by w samotności wypić swoje ulubione piwo. Następnego ranka miał jeszcze siłę wziąć kąpiel. Po krótkiej rozmowie z personelem stwierdził, że nie czuje się dobrze, po czym spokojnie zmarł. Warto zauważyć, że średnia długość przeżycia po zdiagnozowaniu raka trzustki to zaledwie kilka miesięcy, a książę Filip żył z chorobą znacznie dłużej niż większość pacjentów.
Pałac Buckingham nie komentuje tych doniesień. Przypomnijmy, że z powodu obostrzeń pandemicznych w pogrzebie księcia Filipa mogło uczestniczyć jedynie 30 osób, a królowa Elżbieta II musiała pożegnać męża samotnie w kaplicy.
Rak trzustki – cichy zabójca
W Polsce co roku ok. 4 tys. osób dowiaduje się, że ma raka trzustki. Choroba ta określana jest mianem cichego zabójcy, ponieważ długo pozostaje w ukryciu, nie dając żadnych objawów. Kiedy te się już pojawią, na leczenie jest na ogół za późno.
Król Karol III także walczy z rakiem
W lutym 2024 r. Pałac Buckingham poinformował, że obecny monarcha, król Karol III, również zmaga się z chorobą nowotworową, choć nie ujawniono szczegółów dotyczących jej rodzaju. Król Karol w specjalnym przesłaniu zaapelował do poddanych o regularne badania i niebagatelizowanie objawów.
Źródło: independent.co.uk


