Piaseczny ocenił szanse Szemplińskiej na Eurowizji. Powiedział wprost

Andrzej Piaseczny ćwierć wieku temu sam wystąpił na Eurowizji, a teraz zabrał głos w sprawie Alicji Szemplińskiej. „Wydaje mi się, że to nie jest specjalnie eurowizyjna piosenka” – zaczął. Pytany o szanse reprezentantki Polski w konkursie, powiedział jasno.
Andrzej Piaseczny szczerze o Alicji Szemplińskiej, fot. Podlewski/AKPA

Alicja Szemplińska w pierwszym półfinale Eurowizji

We wtorek 12 maja odbędzie się pierwszy półfinał 70. Konkursu Piosenki Eurowizji. Po godzinie 21.00 reprezentanci piętnastu państw będą walczyć o dziesięć miejsc w zaplanowanym na 16 maja finale. Wśród uczestników wtorkowych eliminacji będzie Alicja Szemplińska z utworem „Pray”. Polska kandydatka na scenie zaprezentuje się jako czternasta.

Tuż przed półfinałowym występem Alicji Szemplińskiej na temat szans Polki wypowiedział się Andrzej Piaseczny, który w 2001 roku sam reprezentował nasz kraj. Przypomnijmy, że z utworem „2 Long” zajął wtedy dwudzieste miejsce.

Andrzej Piaseczny o szansach Alicji Szemplińskiej

Pytany o opinię o „Pray” przez magazyn „Party”, Piaseczny stwierdził, że nie jest pewien, czy to typowo „eurowizyjna” piosenka. „Wydaje mi się, że to nie jest specjalnie eurowizyjna piosenka, ale ok. (…) Nie to, żebym się nie zgadzał z wyborem, wszystko dobrze. Na Eurowizji zdarzają się bardzo różne piosenki. Takie, które starają się wstrzelić w gusta chwilowe, albo być zupełnie przeciw tym gustom” – zaczął.

Dodał przy tym, że najważniejszy nie jest sam wynik, a to, by dać dobry występ. Co do tego, że Szemplińska świetnie poradzi sobie wokalnie, nie ma wątpliwości. „Jak sobie poradzi Alicja? Trzymamy kciuki zawsze za wszystkich. Ja raczej jestem taką osobą, która nie podkłada nikomu nogi, a wręcz przeciwnie” – podkreślił, kwitując:

Alicja genialnie śpiewa. A co jej się uda zrobić? A co to ma za znaczenie. Niech po prostu wyjdzie i świetnie zaśpiewa. I tyle.

Czytaj dalej: