Na podstawie filmu „Sok z żuka” (oryg. „Beetlejuice”) powstał musical o tym samym tytule. W Polsce teatralna wersja historii to efekt współpracy Teatru Rozrywki i Teatru Syrena. Warszawska premiera odbyła się we wrześniu 2025 roku, a chorzowska – 16 maja 2026 roku. Musical „Beetlejuice” to oczywiście ukłon w stronę kultowej produkcji Tima Burtona z 1988 roku, który na stałe wpisał się do kanonu popkultury, choć w nieco zmienionej wersji. Przede wszystkim tytułowego bohatera jest znacznie więcej niż w filmie.
Michael Keaton miał tylko kilkanaście minut. Na scenie w Chorzowie ten bohater robi prawdziwy chaos!
Tytułowy Beetlejuice to prawdziwy generator chaosu: postać genialnie groteskowa, błyskotliwa i nieprzewidywalna. Jego ekstrawertyczna natura, podszyta bezczelnym flirtem i ciętym językiem, najsilniej rezonuje w zderzeniu z poukładanymi Maitlandami. Ten komediowy kontrast bawi do łez, ale pod płaszczykiem szaleństwa kryje się coś więcej. Postać ta regularnie burzy czwartą ścianę, a między wierszami przemyca bolesną prawdę o swoim ogromnym osamotnieniu. To właśnie ta desperacka tęsknota za bliskością staje się głównym motorem napędowym wszystkich jego zwariowanych wybryków.
W tę wymagającą rolę naprzemiennie wcielają się Dominik Koralewski oraz Rafał Talarczyk, a każdy z nich wnosi do spektaklu unikalną energię. Dominik Koralewski kupuje publiczność genialnymi, lokalnymi wstawkami po śląsku, które są absolutnym strzałem w dziesiątkę. Z kolei Rafał Talarczyk proponuje kreację totalnie bezkompromisową: jest głośny i nieobliczalny, dzięki czemu ani na sekundę nie pozwala widzowi odetchnąć. Obaj artyści stworzyli role kompletne, udowadniając, że ten sam zielonowłosy bioegzorcysta może mieć zupełnie różne, ale tak samo genialne oblicza.
Te aktorki tchnęły nowe życie w kultową postać Winony Ryder
„Beetlejuice” kusi widzów błyskotliwymi gagami i humorem, jednak nie brak tu poważniejszych tematów. W postać Lydii, ikonicznej, ubranej w czerń nastolatki, którą w filmowym oryginale wykreowała Winona Ryder, w obu wersjach obsadowych z równym powodzeniem wcielają się Aleksandra Rowicka oraz Marta Tchórzewska. Ich interpretacja osamotnienia i wewnętrznego bólu porusza do głębi. W solowych partiach wokalnych głos Lydii magnetyzuje: ma w sobie potężną siłę, a zarazem rozdzierającą kruchość.
Fantastyczną przeciwwagą dla demonicznego szaleństwa tytułowego bohatera jest małżeństwo Maitlandów. Aleksandra Dyjas jako Barbara oraz Natan Nogaj i Hubert Waljewski w roli Adama stworzyli kreacje absolutnie rozczulające i pełne uroku. Aktorzy genialnie oddali zagubienie swoich postaci – parę skrajnie poukładanych introwertyków z głowami pełnymi planów i zaliczonych warsztatów, którzy nagle muszą odnaleźć się w roli... świeżo upieczonych nieboszczyków. To, z jakim wyczuciem komizmu ogrywają tę sceniczną nieporadność, to czysty majstersztyk. Prawdziwym sercem ich występu jest jednak wzruszająca relacja, jaką budują z Lydią. Aktorom udało się bezbłędnie przemycić na scenę autentyczne ciepło i troskę.
Szczególną uwagę na scenie przyciąga także Delia, w którą naprzemiennie wcielają się Paulina Magaj-Szpak oraz Anna Surma. Obie aktorki to sceniczne wulkany energii – jako przerysowane life-coachki sypiące motywacyjnymi frazesami ze sztucznym entuzjazmem. Świetną, wielowymiarową kreację jako Charles, ojciec Lydii, stworzyli Jarosław Czarnecki i Paweł Stefan. Ich bohater początkowo sprawia wrażenie człowieka odcinającego się od przeszłości, który nie potrafi dotrzeć do pogrążonej w żałobie córki, by z czasem przejść poruszającą przemianę i odsłonić swoje prawdziwe oblicze. Elektryzuje również Sofiia Popova jako zjawiskowa Miss Argentyny, zachwycając musicalowym popisem w zaświatach, a także świetne w roli rozczulającej harcerki Inka Michalik i Emilia Harnasz. Choć ich czas na scenie jest ograniczony, każdą sekundę kradną też Izabella Malik i Dagmara Żuchnicka jako Juno oraz Sławomir Banaś i Piotr Brodziński w roli Otho.
Polski „Beetlejuice” w Teatrze Rozrywki
Wizualna strona spektaklu to prawdziwa uczta dla oka. Kostiumy Anny Adamek doskonale oddają charakter postaci – od hipnotyzującego garnituru Beetlejuice’a w czarno-białe pasy, przez pastelowe stroje Adama i Barbary, aż po gotyckie stylizacje Lydii, dopracowane w najmniejszym detalu. Scenografia Mariusza Napierały z domem Barbary i Adama, który w jednej chwili może zamienić się w mroczne zaświaty, to kolejny dowód na kunszt twórców.
Efekty specjalne, które towarzyszą spektaklowi, wypadają naprawdę imponująco i... mrocznie! Każdy element scenografii i kostiumów buduje niepowtarzalny klimat, który przenosi widzów w świat pełen teatralnej magii.
Znasz zasady? Wypowiedz jego imię trzy razy albo... po prostu ruszaj do Teatru Rozrywki!
Zderzenie groteskowej, wręcz niedorzecznej komedii z przejmującą, autentyczną historią o samotności i radzeniu sobie ze stratą bliskiej osoby decyduje o wyjątkowości tego tytułu. „Beetlejuice” w reżyserii Jacka Mikołajczyka w Teatrze Rozrywki to musical, który nie tylko bawi do łez i zachwyca wizualnym rozmachem, ale także dotyka bardzo ludzkich spraw.
Jeśli więc macie ochotę na szaloną, pełną czarnego humoru podróż w zaświaty i z powrotem, nie zastanawiajcie się ani chwili. Zajmujcie miejsca na widowni i dajcie się porwać temu scenicznemu szaleństwu. A jeśli po wyjściu z teatru wciąż będzie wam mało, znacie przecież zasady. Wystarczy głośno powiedzieć trzy razy: Beetlejuice, Beetlejuice, B... No dobra, lepiej nie ryzykujcie nalotu zielonowłosego szaleńca w domu, tylko zróbcie sobie powtórkę z tej genialnej podróży w zaświaty w teatrze!
Obsada:
16.05
- Beetlejuice – Dominik Koralewski
- Lydia – Aleksandra Rowicka
- Barbara – Aleksandra Dyjas
- Adam – Hubert Waljewski
- Charles – Jarosław Czarnecki
- Delia – Paulina Magaj-Szpak
- Maxie – Tomasz Jedz
- Miss Argentyny – Sofiia Popova
- Juno – Dagmara Żuchnicka
- Otho – Sławomir Banaś
- Harcerka – Inka Michalik
- Maxine – Anna Surma
17.05
- Beetlejuice – Rafał Talarczyk
- Lydia – Marta Tchórzewska
- Barbara – Aleksandra Dyjas
- Adam – Natan Nogaj
- Charles – Paweł Stefan
- Delia – Anna Surma
- Maxie – Tomasz Jedz
- Miss Argentyny – Sofiia Popova
- Juno – Izabella Malik
- Otho – Piotr Brodziński
- Harcerka – Emilia Harnasz
- Maxine – Paulina Magaj-Szpak
zespół: Joanna Możdżan, Alicja Witomska, Beata Wojtan, Dagmara Żuchnicka, Piotr Brodziński, Rafał Gajewski, Michał Gucma, Bartłomiej Kardyś, Mateusz Sawiel, Przemysław Witkowicz, Katarzyna Osuch, Sofiia Popova, Weronika Zięba, Agnieszka Saletra, Dawid Pilszek, Krzysztof Konopka, Wojciech Stawiarski, Paweł Majewski oraz chór z offu: Barbara Ducka, Agata Kądzielawa / Zofia Sakowicz, Dominika Urbańczyk, Kacper Kostrzewski, Kamil Wojtyra, a także orkiestra Teatru Rozrywki.
- libretto: Scott Brown i Anthony King
- muzyka i teksty piosenek: Eddie Perfect
- reżyseria i tłumaczenie: Jacek Mikołajczyk
- choreografia: Barbara Olech
- scenografia: Mariusz Napierała
- kostiumy: Anna Adamek
- reżyseria świateł: Katarzyna Łuszczyk
- kierownictwo muzyczne: Michał Jańczyk
- kierownictwo wokalne: Bartosz Listwan
- reżyseria dźwięku: Patryk Maskiera
- asystent reżysera: Paulina Magaj-Szpak
- asystent choreografa: Weronika Zięba
- asystent kostiumografa: Anna Drobczyk
- asystent reżyserki światła: Gustaw Trzciński
- inspicjent: Beata Jabłońska-Rakoczy
- efekty kaskaderskie: Dariusz Porada
- efekty pirotechniczne: Tomasz Pałasz (opracowanie), Marek Migdał (realizacja)
- efekty dźwiękowe: Jakub Niedźwiedź
- projekcje: Tomasz Grimm
