Nie będzie go w nowym „Tańcu z gwiazdami”. „Nie dam rady po prostu czasowo”

Jeden z czołowych polskich influencerów, mimo ogromnych nadziei fanów, nie weźmie udziału w nowym „Tańcu z gwiazdami”. O powodach obszernie opowiedział w nowym wywiadzie. „Ja nie dam rady, bo mam córkę, będziemy mieli zaraz synka. Ja nie dam rady po prostu czasowo” – tłumaczy. To niejedyna przyczyna, jaką wymienia.
Friz nie wystąpi w „Tańcu z gwiazdami”, źródło: East News

Friz w „Tańcu z gwiazdami” w Polsacie?

Polsat ujawnia kolejnych uczestników dziewiętnastej edycji „Tańca z gwiazdami”. Wśród potwierdzonych gwiazd są Helena Englert, Marta „Mandaryna” Wiśniewska, Andrzej Rosiewicz, Piotr „Guma” Gumulec oraz Krzysztof Kwiatkowski. Póki co w ekipie nie pojawia się nazwisko żadnego dużego influencera, których stacja chętnie ściągała do poprzednich sezonów. Wielu fanów chciałoby zobaczyć w programie popularnego Friza, czyli Karola Wiśniewskiego. Ten jednak w nowym wywiadzie zapowiedział, że nie weźmie udziału.

W rozmowie z Małgorzatą Rozenek-Majdan influencer zdradził, że pozostaje w stałym kontakcie z osobami odpowiedzialnymi za program, produkcja nie złożyła mu jednak oficjalnej propozycji, bo zdaje sobie sprawę, jaka byłaby odpowiedź. „Nie zapraszali mnie, bo wiedzą, że ja po prostu nie wezmę udziału. A z tego powodu, że my po prostu prowadzimy z nimi rozmowy o naszych influencerach, więc ta wymiana informacji jest duża” – wyjaśnił.

Friz i Wersow czekają na drugie dziecko

Friz dodał, że w każdy projekt stara się angażować maksymalnie. Również w „Tańcu z gwiazdami” chciałby dać z siebie wszystko, na co jednak nie ma przestrzeni. Obecnie priorytetem jest dla niego rodzina. Razem z Weroniką Wiśniewską, w sieci znają jako Wersow, wkrótce powitają na świecie drugie dziecko.

„Jeżeli ja bym szedł do „Tańca z gwiazdami”, to ja bym musiał żyć tym cały czas. Ja nie dam rady, bo mam córkę, będziemy mieli zaraz synka. Ja nie dam rady po prostu czasowo. Bycie w „Tańcu z gwiazdami" wymaga od ciebie przeprowadzenia się do Warszawy. Nie jest to możliwe” – podkreślił. I choć zdaje sobie sprawę, że mógłby dużo zyskać dzięki programowi, na obecnym etapie życia pieniądze nie są dla niego najważniejszym czynnikiem.

Kosztowałoby mnie to czas z moją córką. Nic nie jest warte czasu z moją córką i z moją żoną – kwituje.

Post on Instagram
Czytaj dalej: