Fenomen Ewy Sałackiej – piękno, talent i magnetyzm
Ewa Sałacka była jedną z tych aktorek, które nie tylko zachwycały urodą, ale także nieprzeciętnym talentem i osobowością. Jej role w filmach takich jak „Och, Karol”, „Sztuka kochania” czy „Ciemna strona Wenus” przeszły do historii polskiej kinematografii. Na ekranie często wcielała się w postacie femme fatale, a jej magnetyzm przyciągał tłumy widzów. Jednak sama aktorka otwarcie przyznawała, że wciąż czeka na swoją rolę życia. „Stale mam poczucie, że zagrałam role lepsze i gorsze, ale nie zagrałam jeszcze roli życiowej, która by mnie w pełni usatysfakcjonowała. Mogę jej nigdy nie zagrać, ale przecież muszę mieć nadzieję, że ją kiedyś dostanę” – mówiła w jednym z wywiadów.
Nie tylko widzowie, ale i środowisko artystyczne doceniało jej wyjątkowość. Jej koleżanka ze studiów, Małgorzata Potocka, mówiła: „Gdy szła ulicą, wszyscy zatrzymywali się, by na nią popatrzeć. Była najpiękniejszą dziewczyną na uczelni. I wspaniałym człowiekiem”.
Faceci wariowali na jej punkcie, ale ona nie była łamaczką męskich serc, w miłości była bardzo oddana – podkreśliła aktorka.
Prywatnie – kobieta po przejściach, która odnalazła szczęście
Życie prywatne Ewy Sałackiej było pełne wzlotów i upadków. Związki, które budziły emocje wśród znajomych i mediów, nie zawsze kończyły się szczęśliwie. Dopiero przy boku Witolda Kirsteina, uznanego stomatologa, odnalazła prawdziwe szczęście i spokój. Ich dom był pełen życia, a rodzina – oczkiem w głowie aktorki.
Oczywiście chciałabym coś zrobić w swoim zawodzie, ale dzisiaj już musiałaby to być naprawdę interesująca propozycja. Teraz nie zrezygnowałabym dla niewielkiej roli z innych planów, nawet z wakacji – mówiła po narodzinach córki Matyldy.
Nagła śmierć Ewy Sałackiej
23 lipca 2006 roku, podczas rodzinnego wypoczynku nad Zalewem Zegrzyńskim, doszło do tragedii. Ewa Sałacka, pijąc napój ze szklanki, została użądlona przez osę, na której jad była silnie uczulona. Doznała wstrząsu anafilaktycznego. Mimo natychmiastowej reakcji męża i szybkiej pomocy medycznej, aktorki nie udało się uratować. Miała zaledwie 49 lat.
Jej śmierć była szokiem nie tylko dla najbliższych, ale i dla całej Polski. Podczas pogrzebu, który odbył się na warszawskich Powązkach, rozbrzmiewała muzyka z „Wieku niewinności” - ulubionego filmu aktorki. Ewę Sałacką żegnały tłumy przyjaciół, znajomych i fanów. Wśród żegnających ją osób byli m.in. Katarzyna Dowbor, Magda Gessler czy Kuba Wojewódzki.
Dziś, w 20. rocznicę śmierci kultowej aktorki, jej córka Matylda zamieściła w sieci poruszający wpis:
Jak to jest, że już od 20 lat uparcie Cię z nami nie ma... #mama 23.07.2026 - napisała.
Źródło: viva.pl, rmf.fm
