Wiśniewski i Mandaryna oficjalnie ogłosili w „Pytaniu na śniadanie”. Poruszenie na całą Polskę

Michał Wiśniewski i Mandaryna po raz pierwszy od ogłoszenia swojego związku pojawili się publicznie. Byli małżonkowie, którzy wrócili do siebie po dwóch dekadach od rozwodu, w środę pojawili się w „Pytaniu na śniadanie”. Przyszli tam z ważnego powodu. Na kanapie zasiedli z 8-letnim Szymkiem, którego akcja wywołała ostatnio poruszenie na całą Polskę.
Michał Wiśniewski i Mandaryna pokazali się razem publicznie, źródło: AKPA

Mandaryna i Wiśniewski razem w „Pytaniu na śniadanie”

W pierwszej połowie lipca będący w trakcie rozwodu z piątą żoną Michał Wiśniewski potwierdził, że wrócił do Marty „Mandaryny” Wiśniewskiej po 20 latach od ich rozwodu. Choć nie wszyscy dowierzali w te nowiny, piosenkarka w rozmowie z RMF FM podkreśliła, że nigdy nie oszukałaby w ten sposób ludzi.

Nie żartowalibyśmy aż tak grubo. (…) No nie, nie wpuścilibyśmy ludzi w takie maliny. Tak, jesteśmy razem i zamierzamy być szczęśliwi – mówiła.

Teraz byli-obecni partnerzy po raz pierwszy od ogłoszenia związku pojawili się razem publicznie. Marta i Michał Wiśniewscy zagościli w środowym wydaniu „Pytania na śniadanie”, zasiadając na kanapie obok 8-letniego Szymona i jego rodziców. W programie opowiedziano o zorganizowanej przez walczącego z dystrofią mięśniową Duchenne’a akcji, o której głośno było ostatnio w internecie. By zebrać środki na leczenie, chłopiec postanowił zacząć sprzedawać lemoniadę wiśniowo-mandarynkową.

Post on Instagram

Marta i Michał Wiśniewscy włączają się do głośnej akcji

Współprowadzący środowe „Pytanie na śniadanie” Robert Stockinger zdradził, że produkcja zaprosiła do programu rodzinę Szymona z samym Michałem Wiśniewskim, a Mandaryna „zaprosiła się sama”, gdy dowiedziała się, że w programie będzie poruszany tak ważny temat. Wiśniewscy chcą pomóc chłopcu zebrać ogromną kwotę na leczenie w Stanach Zjednoczonych. Dotychczas udało się zebrać 4,5 mln złotych, potrzeba jednak jeszcze kolejnych 11 mln.

„Dla nas, osób, które mają zdrowe dzieci, to jest coś niewyobrażalnego” – przyznał lider Ich Troje. Razem z Mandaryną zadeklarowali, że jeśli 8-latek znów będzie sprzedawać swoją lemoniadę, osobiście mu w tym pomogą:

Jak będziecie jeszcze raz tę lemoniadę sprzedawać, to my też się chętnie włączymy i staniemy za barem.

Post on Instagram
Czytaj dalej: