Joanna Krupa trafiła do szpitala. Dramat gwiazdy „Top Model”

Joanna Krupa opublikowała w sieci nagranie ze szpitala, gdzie trafiła z powodu nagłego zabiegu. Pod filmem opisała swój dramat. Jak bowiem wyznała, została oskarżona o kłamstwo na temat stanu zdrowia. Nie ukrywa, że to jedna z najtrudniejszych chwil w jej życiu. „Nadal uważam, że należą mi się przeprosiny” – pisze gwiazda „Top Model”. Do kogo kieruje swój wpis?
Smutne wyznanie Joanny Krupy, źródło: East News

Joanna Krupa trafiła do szpitala

Joanna Krupa dzieli swoje życie między Stany Zjednoczone a Polskę, gdzie jest m.in. twarzą programu „Top Model”. 47-letnia modelka jest mamą 6-letniej Ashy-Leigh, która jest owocem jej związku z przedsiębiorcą Douglasem Nunesem. Pobrali się w wakacje 2018 roku, zaś w październiku 2023 roku sfinalizowali rozwód.

Modelka aktywnie udziela się w sieci, gdzie zwykle pokazuje pozytywne momenty ze swojego życia. Teraz jednak musiała podzielić się nagraniem ze szpitala. „W miniony wtorek trafiłam do szpitala w Polsce, gdzie zostałam na noc z powodu nagłego zabiegu. To był jeden z najtrudniejszych tygodni w moim życiu. Na szczęście przez jakiś czas towarzyszyły mi moja siostra i moja menedżerka” – poinformowała.

„Zostałam oskarżona o kłamstwo”

Gwiazda dała do zrozumienia, że publikuje swój wpis, bo została oskarżona o kłamstwo na temat stanu zdrowia. „Podczas gdy zmagałam się z bólem fizycznym i emocjonalnym, zostałam oskarżona o kłamstwo na temat mojego pobytu w szpitalu. Usłyszałam również, że zmieniłam lot z piątku na poniedziałek tylko po to, aby zatrzymać moją córkę w Polsce o trzy dni dłużej, a nie dlatego, że w piątek wróciłam do lekarza na wizytę kontrolną i postanowiłam nie podejmować niepotrzebnego ryzyka podczas rekonwalescencji” – wyznała, podkreślając:

Zamiast skupić się na powrocie do zdrowia, musiałam udowadniać, że naprawdę byłam w szpitalu.

Krupa przyznała, że ostatnie doświadczenia były jednymi z najtrudniejszych w jej dotychczasowym życiu. „To, że w jednym z najbardziej bolesnych momentów mojego życia musiałam tłumaczyć się i być podważana, było niezwykle bolesne. Nie tak wyobrażałam sobie mój ostatni tydzień w Polsce. To podróż, której nigdy nie zapomnę” – podsumowała gorzko. Choć nie napisała wprost, przez kogo została o to wszystko posądzona, na koniec napisała:

Nadal uważam, że należą mi się przeprosiny.

Post on Instagram
Czytaj dalej: