Ewa Woydyłło ostro o Idze Świątek: „głupiutka, wystraszona”. W sieci rozpętała się burza!

Ewa Woydyłło to jedna z najsłynniejszych polskich psycholożek. Kobieta pojawiła się ostatnio w prowadzonym przez tenisistę Lecha Sidora formacie, w którym porozmawiała między innymi o Idze Świątek. Komentarze duetu wywołały spore kontrowersje w sieci. „Jak bardzo można przekroczyć granice zawodowe” - czytamy we wpisach.
Ewa Woydyłło ostro o Idze Świątek, źródło: East News
  • Dr Ewa Woydyłło i tenisista Lech Sidor w swoim wywiadzie poruszyli temat obecnej formy i sytuacji psychicznej Igi Świątek
  • Internauci zarzucili prowadzącym przekroczenie granic zawodowych, brak szacunku wobec zawodniczki oraz nieodpowiedzialne publiczne komentowanie jej życia i problemów.
  • W efekcie materiał został usunięty z sieci, a twórcy programu opublikowali oświadczenie.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Lech Sidor i dr Ewa Woydyłło o Idze Świątek

Lech Sidor, polski tenisista, przeprowadził na swoim youtubowym kanale rozmowę z dr Ewą Woydyłło – znaną polską psycholog, autorką książek i terapeutką. Jak się okazuje, kobieta jest też fanką tenisa i to był właśnie główny temat podcastu. Duet porozmawiał między innymi o brutalności tenisa, presji na trenujące od najmłodszych lat dzieci, o komentatorach, a także zawodnikach. Pojawił się tam wątek 25-letniej Igi Świątek, zwyciężczyni 25 turniejów WTA w grze pojedynczej, brązowej medalistki igrzysk olimpijskich z Paryża i niegdysiejszej liderki rankingu singlowego WTA. 

Rozwinięto między innymi kwestię budzącej kontrowersje relacji Igi Świątek i jej psycholog Darii Abramowicz. Prowadzący zaznaczył, że reprezentantka Polski ma ostatnio „fatalną, jak na nią, serię” i „nie ma narzędzi, żeby sobie poradzić ze stresem na korcie”. Dr Woydyłło stwierdziła, że zawodniczka „nie lubi już grać w tenisa”.

Iga nie jest osobowością, dlatego, że ona się rozsypała. Całe jej body language (mowa ciała – przyp. red.) krzyczy: zwolnijcie mnie z tego koszmaru – powiedziała o niej dr Woydyłło.

 „Jest prawdopodobnie głupiutka, wystraszona”

Sidor powiedział o swoich obawach, że po kolejnych takich historiach na korcie, Świątek być może porzuci grę i na przykład pójdzie na studia. Zauważył też, że tenisistka nie dopuszcza do siebie dziennikarzy i nie chce im odpowiadać. 

Ona wyskoczyła jako taka gwiazda i jeszcze wykreowała się na taką rozumną, dojrzałą, mądrą dziewczynę. A jest prawdopodobnie głupiutka, wystraszona. Sama nie rozumie tego, co się dzieje. I nawet nie wiem, czy tam da się jej wytłumaczyć, bo przecież nie tylko tam siedzi Abramowicz, ale tam siedzi trzech panów, czterech panów, ojciec, siostra. No to tam jest tyle ludzi – odpowiedziała dr Woydyłło.

Psycholożka dodała, że w przypadku rozmowy z Igą, trzeba ją przede wszystkim zapytać, jak się czuje na korcie. Zaznaczyła też, że Świątek musi powiedzieć, co się u niej dzieje – nie musi robić tego jednak publicznie, najważniejsze, aby sama to zrozumiała. 

Ja to odbieram, jako były zawodnik (…), patrząc na nią, męczę się, bo wiem, jak mi szkoda tej dziewczyny. Widzę, że ona szuka rozpaczliwie pomocy, szuka pomocy, wzrok pytający – gdzie ta pomoc jest? (…) Chciałbym, żeby ona tenisowo, psychicznie, znowu była skała. Żebyśmy mieli ten element pewności i dumy – dodał Sidor. 

Nie ma pewności. Człowiek jest tak skomplikowaną strukturą. Każdy rozwija się w swoim kierunku, w swoim tempie na swój własny sposób. Tylko Iga zna odpowiedź. (…) Jak coś człowieka nie bawi, to nie bawi. I zdecydowanie jesteśmy w tym miejscu. (…) Ona tylko wie, czy ona by chciała jeszcze wygrywać i czego brakuje jej do tego – odparła psycholożka.

Internauci krytykują podstast i wypowiedzi psycholożki o Idze Świątek

Rozmowa i wypowiedzi zarówno prowadzącego, jak i jego gościa, wzburzyły internautów. W mediach społecznościowych posypały się komentarze: 

  • Jestem ogromnie zawiedziona zarówno Panem Sidorem jak i Panią Woydyłło. Na litość, czy Pani miała Igę na kozetce? Jak bardzo można przekroczyć granice zawodowe? I w dobie hejtu naprawdę Państwu się udało zaprzeczyć własnym wartościom i słowom.
  • Jak dobrze, że nie jestem nikim znanym ani najlepszą polską tenistką i nikt nie próbuje mojego życia rozkładać na czynniki pierwsze na podstawie przesłanek i domysłów przed kamerą i mikrofonem.
  • Szczucie na sportowca, który nie jest w szczycie swojej formy jest słabe.
  • Dziewczyna wygrała 6 wielkich szlemów i sztafetę 1000. Ma gorszy czas, co było absolutnie oczywiste, że przyjdzie. I potem pojawia się pseudo dziennikarz i niekompetentna psycholog, która w wielu tematach tak p******i, że słuchać się nie da. I Ci ludzie nagle odebrali jej wszystko co zrobiła. Obrzucili błotem i nazwali głupkiem. Wstyd to mało powiedziane.

Oświadczenie po usunięciu materiałów z sieci

Finalnie materiał z wywiadem, a także dotyczące go posty na Facebooku zostały skasowane. Pojawiło się oświadczenie:

Na etapie produkcji i postprodukcji błędnie i bardzo naiwnie uznaliśmy, że za wypowiadane w programie słowa odpowiada wyłącznie ich autorka. Po Waszym feedbacku i reakcji mediów zrozumieliśmy jednak, że na nas z kolei spoczywa odpowiedzialność za to, jakie treści trafiają do dyskursu tenisowego i jaki poziom będzie ten dyskurs trzymał. Na tym polu polegliśmy 0:6, 0:6. Z całą mocą PRZEPRASZAMY Igę Świątek, jej Team oraz wszystkich kibiców.

Czytaj dalej: