Rafał Brzozowski wziął ślub z Heleną
1 sierpnia Rafał Brzozowski powiedział sakramentalne „tak” blondwłosej Helenie. Wiadomość o jego ożenku była nie lada niespodzianką, bo wcześniej nikt nie zdawał sobie nawet sprawy, że piosenkarz ma narzeczoną. Tym, że jest zakochany, pochwalił się dopiero w ubiegłym miesiącu. Niedługo później wypłynęły wieści o ślubnych planach pary.
Rafał Brzozowski z ukochaną Heleną zorganizowali tradycyjne, huczne wesele. Według medialnych doniesień miało w nim uczestniczyć około 400 osób. Wśród zaproszonych przez byłego gospodarza „Jaka to melodia” osób znalazł się Norbert Dudziuk, czyli Norbi. Choć miał już zaplanowane inne zobowiązania, wpadł na poprawiny.
Ludzie nie mieli pojęcia o ukochanej Brzozowskiego
W rozmowie z Plejadą Norbi ujawnił, że także on był mocno zdziwiony wiadomością o ślubie Rafała Brzozowskiego. Choć znają się od lat, długo nie wiedział, że jego dawny kolega z pracy w TVP ma narzeczoną. Gdy więc otrzymał zaproszenie na ślub, było to dla niego nie lada zaskoczeniem.
Przedstawił, że to Helena, jego wokalistka, przyjaciółka. Na pewno nie mówił, że narzeczona – zdradził Norbi.
Norbi ujawnił prawdę po ślubie Rafała Brzozowskiego
Dudziuk wspomniał też o kulisach hucznej zabawy u Brzozowskiego. Podczas poprawin artyści połączyli siły i dali wspólny występ dla gości. „Rafał zaprosił mnie z żoną na wesele. Niestety, nie mogliśmy się pojawić, bo grałem koncert w Gorzowie Wielkopolskim. Zaproponował zatem, żebyśmy wpadli na poprawiny i może coś też zagrali. Powiedziałem do moich ludzi z zespołu: gramy komercyjny koncert, a potem u Rafała – prezent” – zdradził.
Jednocześnie autor hitu „Kobiety są gorące” zaprzeczył pogłoskom, jakoby wcześniej miał być skonfliktowany z panem młodym. „Nigdy nie było żadnych waśni. Zadzwoniłem do niego dzisiaj, żeby mu podziękować, on zrobił to samo. W tej branży naprawdę wszyscy się znają” – podsumował.

