Live Pereza Hiltona zakończył się koszmarem
Mario Armando Lavandeira Jr, znany jako Perez Hilton, to osobowość medialna i jeden z najbardziej kontrowersyjnych blogerów, który zajmuje się przede wszystkim plotkami ze świata gwiazd. Mężczyznę w sieci śledzą setki tysięcy internautów, ale tych, który oglądali go na TikToku, czekała sytuacja, której nikt się nie spodziewał.
Podczas ostatniej transmisji na żywo, jaką Amerykanin prowadził na TikToku, doszło do prawdziwego dramatu. Według medialnych doniesień, w pewnym momencie wyciągnął nóż, a widzowie po chwili zobaczyli mężczyznę całego we krwi.
Interwencja widzów i służb ratunkowych
Zaniepokojeni internauci powiadomili służby ratunkowe – biuro szeryfa powiatu Miami-Dade miało odebrać kilka telefonów w tej sprawie. Funkcjonariusze rozpoczęli interwencję i udali się pod adres zamieszania Hiltona. Ich celem było zapewnienie bezpieczeństwa domownikom, w tym trójce dzieci, które influencer ma dzięki surogacji – finalnie okazało się, że nie było ich wtedy w domu. Po rozmowach z rodziną bloger został wyprowadzony z posesji, następnie ratownicy medyczni zabrali go do szpitala.
Materiał wideo z całego zajścia teoretycznie został skasowany, ale w rzeczywistości krąży po sieci. Ci, którzy go widzieli, ostrzegają innych na portalu X, aby lepiej nie włączali filmiku – ma być aż tak przerażający.
Proszę nie szukajcie tego filmu. Jest drastyczny i makabryczny. Mam nadzieję, że ten biedny mężczyzna otrzyma pomoc, której ewidentnie potrzebuje – pada we wpisach.
„Nie udało nam się nawiązać z nim bezpośredniego kontaktu”
Konto Pereza na TikToku zostało natomiast zawieszone przed administrację. Influencer nie skomentował jeszcze zajścia. Wypowiedzieli się za to współdyrektorzy generalni Golden Artists Entertainment, Dante Rusciolelli i Rebekah Kochan, z którymi skontaktował się serwis Variety:
Wiemy o niepokojących materiałach krążących w internecie, które dotyczą naszego klienta, Pereza Hiltona. Na ten moment, mimo podejmowanych przez nas prób, nie udało nam się nawiązać z nim bezpośredniego kontaktu. Naszym priorytetem jest zdrowie i dobrostan Pereza, a także jego rodziny. Dopóki nie będziemy dysponować potwierdzonymi informacjami, nie będziemy spekulować ani udzielać dalszych komentarzy.
