Gwiazda Disney Channel ma konflikt z ojcem, który zarządzał jej majątkiem. Sprawa toczy się o 70 milionów dolarów?

Martina Stoessel dziś w świecie muzycznym znana jest jako Tini, ale lata temu nastolatki z całego świata poznały ją jako Violettę z serialu Disney Channel. Wokalistka cały czas rozwija się w branży i zarabia przy tym wielkie pieniądze. Możliwe jednak, że sporej części z nich nigdy nie widziała na oczy.
Tini, źródło: East News
  • Martina „Tini” Stoessel, znana z serialu „Violetta”, ma konflikt z ojcem.
  • Według zagranicznych mediów skandal rodzinny dotyczy zarządzania jej majątkiem.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Gwiazda „Violetty” ma konflikt z ojcem?

Martina „Tini” Stoessel to 29-letnia argentyńska gwiazda, która jako nastolatka otrzymała główną rolę w serialu „Violetta”. Emitowana na Disney Channel produkcja zdobyła ogromny rozgłos na całym świecie – obsada pojawił się na rozmaitych gadżetach, organizowano także trasy koncertowe, na które przybywały tłumy fanów. 

Po zakończeniu ery „Violetty” Martina zajęła się własną karierą muzyczną i cały czas pozostaje jedną z największych gwiazd w Argentynie, a na samym Instagramie obserwuje ją ponad 21 milionów internautów. Jak teraz donoszą zagraniczne media, w rodzinie Stoessel wybuchł konflikt

Post on Instagram

Ojciec Martiny miał całkowicie kontrolować jej pieniądze

Skandal związany jest z majątkiem Martiny, który podobno szacowany ma być na 70 milionów dolarów. Wokalistka miała zlecić audyt swojej fortuny – wszystko przez wątpliwości dotyczące zarządzania środkami. Finalnie okazało się, że duża część aktywów była w spółkach powiązanych z Alejandro Stoesselem, ojcem gwiazdy. Ona sama miała nie mieć ani udziałów, ani kontroli nad zarobionymi milionami.

Alejandro od kilkunastu lat zarządzał finansami Tini, a media donoszą, że jego córka miała mieć limity 5 tysięcy dolarów miesięcznie na kartach kredytowych. Co więcej, trasa koncertowa Futttura przyniosła zarobek rzędu 43-45 milionów, ale piosenkarka zobaczyła z tego tylko 300 000 dolarów. Aby móc korzystać z własnych pieniędzy musiała mieć zgodę ojca. To odkrycie wywołało zamieszanie w rodzinie Stoessel, a także latynoamerykańskim show-biznesie. 

Oficjalnych stanowisk brak, ale fani już wydali wyrok

Na razie żadna ze stron nie przestawiła jeszcze dokumentów, które potwierdziłyby doniesienia. Choć cały czas czekamy na ich oficjalne stanowiska, to fani Tini już zdążyli zalać konta jej ojca w mediach społecznościowych różnymi wpisami dotyczącymi tej sytuacji. 

Darmozjad – pada w komentarzach.

Źródło: latination, cibercuba

Czytaj dalej: