Dieta planetarna wywołała kontrowersje. Agnieszka Hyży: „Nie rozumiem tego oburzenia”

Dieta planetarna w szkolnych stołówkach to temat, który wywołuje prawdziwą burzę wśród Polaków. Zwolennicy i przeciwnicy nowego podejścia do żywienia dzieci ścierają się w mediach i internecie. W dyskusję włączyła się także Agnieszka Hyży, która w jednym z wywiadów postanowiła podzielić się swoim zdaniem. Co sądzi o zmianach w szkolnych jadłospisach?
Agnieszka Hyży cieszy się z wprowadzenia diety planetarnej w szkołach, fot. Kurnikowski, źródło: AKPA
  • Wprowadzenie diety planetarnej do szkolnych stołówek wywołało w Polsce duże kontrowersje.
  • Agnieszka Hyży pozytywnie ocenia wprowadzenie diety planetarnej jako krok w stronę edukacji żywieniowej dzieci.
  • Prezenterka nie rozumie oburzenia części rodziców, zaznaczając, że zbilansowana dieta jest kluczowa dla prawidłowego rozwoju dzieci i że szkoły powinny wspierać zdrowe nawyki żywieniowe.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Dieta planetarna w szkołach wzbudziła ogromne kontrowersje

Od kilku tygodni dieta planetarna nie schodzi z nagłówków portali informacyjnych. Wprowadzenie jej do szkół podzieliło rodziców, nauczycieli i ekspertów. Jedni uważają, że to krok w stronę zdrowia i troski o środowisko, inni – że to niepotrzebna ingerencja w wybory żywieniowe dzieci i rodziców. W sieci nie brakuje emocjonalnych komentarzy, a temat wzbudza coraz większe kontrowersje.

Agnieszka Hyży o diecie planetarnej: „Nie rozumiem tego oburzenia”

Znana prezenterka telewizyjna Agnieszka Hyży postanowiła zabrać głos w tej sprawie. W rozmowie z Pudelkiem przyznała, że temat nie jest jej obcy – sama słyszy od córki, że dzieci mają problem z przestawieniem się na zdrowsze posiłki. „Dzisiaj z córką miałam na ten temat dyskusję, ponieważ właśnie mówiła mi, jak to dzieci odbierają swoje kotlety z soczewicy i lądują one w koszu, co mnie bardzo zasmuciło. A bardzo mnie podbudowało, jak mi mówi: No widzisz, mama, ja nie mam z tym problemu, bo ja praktycznie co drugi dzień wybieram sobie dietę wege”.

Agnieszka Hyży nie rozumie oburzenia dietą planetarną

Prezenterka dodała przy tym, że jej córka je mięso, jednak rozmawiają w domu o tym, jak ważne jest odpowiednie bilansowanie diety. Jej zdaniem, jeśli dzieci nie mają odpowiedniej wiedzy, dorośli powinni zapewnić im zdrowe składniki w diecie. 

„Uważam, że to fantastycznie [że wprowadzono dietę planetarną - przyp. red.]. Tak jak byłam za tym, że zniknęły maszyny ze słodyczami i gazowanymi napojami ze szkół – super, tak uważam, że jeśli dzieciaki nie są wyedukowane i same siebie nie sięgają po zdrowe rzeczy: owoce czy taką soczewicę, to po prostu trzeba to zrobić za nich. Myślę, że taki wyrobiony nawyk zaprocentuje w przyszłości” - tłumaczyła.  

Zapytana o to, czy rozumie oburzenie niektórych rodziców, podkreśliła, że absolutnie nie. Jej zdaniem zbilansowana dieta jest bardzo ważna, szczególnie u dzieci i nastolatków, które przecież cały czas się rozwijają. 

Ja tego absolutnie nie rozumiem. Wystarczy sobie poczytać jakiekolwiek badania, poczytać o tym, jak powinna wyglądać zbilansowana dieta. Nie wdaję się nawet w takie dyskusje, bo to nie jest zmuszanie czy narzucanie, to jest po prostu dbanie o to, żeby nasze dzieci były zdrowe i dobrze się rozwijały – podsumowała. 

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: