PewDiePie: bez niego internet nie byłby taki sam
PewDiePie to pseudonim Felixa Kjellberga – urodzonego 24 października 1989 roku w Göteborgu szwedzkiego twórcy internetowego. Jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych youtuberów na świecie i jedną z postaci, które pomogły ukształtować format rozrywkowych materiałów o grach na YouTube.
Kjellberg uruchomił kanał PewDiePie w 2010 roku, a popularność zdobył przede wszystkim dzięki nagraniom typu Let’s Play, gdzie komentował i pokazywał rozgrywkę. Przez lata jego profil należał do najchętniej obserwowanych na YouTube. W 2013 roku został najpopularniejszym kanałem na platformie według liczby subskrypcji, a później rywalizował o tę pozycję m.in. z indyjską wytwórnią T-Series. Aktualnie na YouTubie ma 109 mln subskrybentów.
Post on Instagram
PewDiePie rezygnuje z publikacji w sieci. Troszczy się o syna
Żoną Felixa jest Włoszka Marzia, która również przez lata działała w sieci. Para doczekała się syna Björna, z którym później przeprowadziła się do Japonii. Na kanale youtubera mogliśmy oglądać ich rodzinne vlogi z Kraju Kwitnącej Wiśni, a także z podróży po Europie.
Kilka miesięcy temu mężczyzna ogłosił, że wkrótce będzie chciał skończyć karierę vlogerską. Głównym argumentem był fakt, że jego syn staje się coraz starszy i nie chce już pokazywać go w internecie, dopóki sam nie podejmie świadomej decyzji, że chciałby iść śladami rodziców. Teraz nadszedł moment pożegnania się z rodzinnymi filmikami.
Post on Instagram
„Dobry moment, żeby przestać”
PedDiePie opublikował materiał, w którym oznajmił, że kończy serię nagrań z synkiem oraz żoną, choć on sam jeszcze być może będzie coś tworzyć. Ponownie wspomniał, że jest to spowodowane troską o spokojne życie chłopca, który może kiedyś postanowi zostać twórcą internetowym i wtedy będzie to jego własna decyzja. Ujawnił też, że sam zaczyna zmagać się z pewnym dyskomfortem spowodowanym rozpoznawalnością – fani potrafią śledzić go i robić mu zdjęcia z ukrycia.
Uwielbiam nagrywać filmy i oczywiście zamierzam nadal je nagrywać. Ale nie lubię być sławna. Właściwie to nawet tego nie znoszę.
Nie lubię tego, że nie mogę chodzić w niektóre miejsca, bo zawsze muszę mieć świadomość, że inni ludzie się na mnie gapią, robią ukradkiem zdjęcia albo za mną chodzą. Jeśli chodzi o Björna, chcę, żeby sam mógł podejmować własne decyzje. Zasługuje na prywatność, dlatego uznaliśmy, że teraz jest dobry moment, żeby przestać – powiedział.
- Dramatyczna sytuacja podczas transmisji live na TikToku. Widzowie wezwali służby po tym, jak prowadzący sięgnął po nóż!
- Nie żyje znany influencer. Zmagał się z chorobą nowotworową
- Niemiecki influencer denerwuje Warszawiaków. Głośna muzyka i zakłócanie porządku
- Ma prawie 3 mln widzów na YouTubie. Teraz nagrał film z wypadku rodziców. Internauci: „To już jest chore”
- A jednak to nie były plotki! Wersow i Friz zostali małżeństwem!
