„Cały czas dziwi mnie, że już jej nie ma”. Bożena Dykiel we wspomnieniach Anny Guzik

Bożena Dykiel przez lata wcielała się w postać Marii Zięby w serialu „Na Wspólnej”. Aktorkę niespodziewanie zmarła w lutym, a wiadomość o jej śmierci wywołała szok w środowisku artystycznym i wśród jej fanów. Anna Guzik w jednym z wywiadów wspomina zmarłą koleżankę z planu. „Ona wciąż jest obecna w moim sercu i mojej głowie” – mówiła.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Anna Guzik wzruszająco o Bożenie Dykiel, fot. Piętka Mieszko, Gałązka, źródło: AKPA
  • ● Bożena Dykiel, znana aktorka i odtwórczyni roli Marii Zięby w serialu „Na Wspólnej”, zmarła niespodziewanie 12 lutego 2026 roku, co wywołało szok w środowisku artystycznym i wśród fanów.
  • ● Anna Guzik, która poznała Dykiel na planie „Na Wspólnej”, wspomina ją jako osobę życzliwą, otwartą na udzielanie rad i wspierającą kolegów z pracy, co było dla niej bardzo cenne.
  • ● Guzik podkreśla, że śmierć Bożeny Dykiel jest dla niej trudna do zaakceptowania, a aktorka pozostaje obecna w jej sercu i pamięci jako osoba oddana pracy i bliskim.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Bożena Dykiel we wspomnieniach Anny Guzik

Bożena Dykiel, jedna z najbardziej utalentowanych polskich aktorek, odtwórczyni kultowych ról, niespodziewanie zmarła 12 lutego 2026 roku. Informacja o śmierci aktorki była dla wszystkich szokująca, a w mediach społecznościowych pojawiały się wzruszające wpisy, w którym środowisko artystyczne żegnało legendę kina. 

Teraz Bożenę Dykiel w poruszających słowach wspominała Anna Guzik w rozmowie z Plejadą. Aktorka już pierwszego dnia na planie zdjęciowym „Na Wspólnej” poznała Dykiel. „Wszystko było dla mnie nowe, zaskakujące i stresujące. Poznałam się wtedy z Bożeną Dykiel, Leszkiem Lichotą i Mieciem Hryniewiczem. Miałam w sobie dużo pozytywnej energii, która pchała mnie do przodu” – wspominała. Obie panie szybko się polubiły. 

Bożenka była wobec mnie bardzo życzliwa i nie bała się dawać mi rad. Ceniłam w niej to, bo żyjemy w czasach, kiedy ludzie boją się doradzić czy zasugerować coś komuś, żeby go nie urazić. Bożena zawsze umiała uzasadnić swoje zdanie, podać argumenty za nim przemawiające.

Anna Guzik wzruszająco o Bożenie Dykiel

Guzik we wspomnianej rozmowie, na pytanie o to, czy bardzo przeżyła śmierć Bożeny Dykiel, odpowiedziała, że wciąż nie może w to uwierzyć. 

Ona wciąż jest obecna w moim sercu i mojej głowie. Cały czas dziwi mnie to, że już nie ma jej wśród nas.

Anna Guzik podkreśliła, że Bożena Dykiel zawsze służyła wszystkim pomocą. Kiedy przeszła na emeryturę, życzyła jej, by wreszcie znalazła czas dla siebie i odpoczęła. 

Życzyłam jej, żeby skorzystała z wolnego czasu na emeryturze, żeby zrobiła coś dla siebie. Ona przecież całe życie pracowała. Ale wiem też, że praca i ruch to były jej żywioły. Robiła to, co kochała. Dużo dawała z siebie, nie tylko bliskim, ale również nam, kolegom z pracy. Bardzo mi jej brakuje. 

Czytaj dalej: