Kajra ujawniła kulisy relacji ze Sławomirem
Magdalena Kajrowicz i Sławomir Zapała są małżeństwem od 2011 roku i wychowują razem 10-letniego syna Kordiana. Od lat tworzą również duet w życiu zawodowym. Wylansowali wspólnie niejeden przebój z „Miłością w Zakopanem” na czele, przez pewien czas byli też prowadzącymi teleturniej „Tak to leciało” w TVP2.
Ostatnio małżonkowie opowiedzieli w „Dzień dobry TVN” nieco m.in. o wspólnej pracy i łączeniu życia zawodowego z prywatnym. W pewnym momencie Kajra otworzyła się w temacie ich relacji i przyznała, że łączące ich uczucie nie narodziło się od razu. „My zaczęliśmy przede wszystkim od przyjaźni” – potwierdziła, dodając:
Nasze drogi się spotkały w szkole, ale się totalnie się minęły.
„Potem gdzieś w Stanach złapaliśmy się na nowo. Wracając do Polski, zaczynając razem pracę, byliśmy bardzo serdecznymi przyjaciółmi. A potem ta przyjaźń przede wszystkim wypełniła się miłością, rodziną. W piękny sposób zaczęła się rozwijać. Dała nam poczucie totalnej stabilności, że chcemy robić coś swojego, co będzie od nas totalnie zależne. Nie chodząc na kompromisy, robiąc to, co chcemy” – wyznała wokalistka.
Skąd wzięła się postać Sławomira?
Gwiazda wspomniała też, co dla niej i jej męża było inspiracją do stworzenia kultowej już postaci Sławomira. „Na początku oczywiście był Sacha Baron Cohen. To, co zrobił z Boratem, to był po prostu dla nas taki majstersztyk i sztos, że byliśmy tym zachwyceni. I każda postać, którą potem wymyślał, dawała nam ogrom radości. I zespół Ylvis z Norwegii, który po prostu śpiewa „co mówi lis”. No petarda. Można w taki piękny sposób pokazywać i kreować rzeczywistość, która daje ludziom radość” – zaczęła wyliczać.
My uwielbiamy być takim krzywym zwierciadłem, uwielbiamy się śmiać ze swoich przywar, bo z tego jest najłatwiej – przyznaje Kajra.
