Wyznanie, które poruszyło słuchaczy
Nicole Pniewska, znana influencerka i uczestniczka programu „Królowe przetrwania”, w szczerej rozmowie z Kają Gołuchowską w podcaście „Szczerze ci powiem” w RMF FM, po raz pierwszy tak otwarcie opowiedziała o swoich najtrudniejszych przeżyciach. Jej wyznania dotyczące bulimii, depresji oraz presji związanej z byciem osobą publiczną poruszyły słuchaczy i wywołały szeroką dyskusję w mediach społecznościowych.
Bulimia i depresja – walka z własnym ciałem i myślami
Najmocniejszym momentem rozmowy była opowieść Nicole o walce z bulimią. Influencerka przyznała, że przez długi czas obsesyjnie dążyła do „idealnego” wyglądu, nie potrafiąc zaakceptować siebie.
Miałam depresję i chorowałam na bulimię. Potrafiłam leżeć w łóżku i nie mogłam zasnąć, dopóki nie zwróciłam całej zawartości żołądka
– wyznała szczerze.
Nicole opowiedziała, że problem nasilił się po przeprowadzce do Monako, gdzie poczuła się jeszcze bardziej samotna i zagubiona. Przez długi czas ukrywała swoje zaburzenia odżywiania nawet przed najbliższymi. „Zjadałam coś i od razu miałam wyrzuty sumienia. Patrzyłam w lustro i ciągle widziałam w sobie coś nie tak. Wstydziłam się tego, co robię” – dodała.
Hejt, presja i medialne rozstanie
Nicole Pniewska nie ukrywa, że od najmłodszych lat musiała mierzyć się z ogromną presją i hejtem. Dorastanie w cieniu znanego ojca oraz przeprowadzka do Warszawy sprawiły, że stała się celem nieprzychylnych komentarzy i mobbingu w szkole. Te doświadczenia doprowadziły do ataków paniki i pogorszenia stanu psychicznego.
W rozmowie wróciła także do głośnego rozstania z Allanem Krupą, synem Edyty Górniak. Jak podkreśliła, ona i Allan chcieli rozstać się w zgodzie i zachować przyjacielską relację, jednak sprawa szybko stała się medialną aferą.
Nic nam to nie dało, oprócz tego, że było beznadziejnie przez jakiś czas. Nagle wszyscy wiedzieli lepiej, co wydarzyło się w naszym związku
– stwierdziła Nicole.
Nie zabrakło też odniesienia do konfliktu z Edytą Górniak, który tylko spotęgował zainteresowanie mediów i internautów. Nicole przyznała, że bycie osobą publiczną wiąże się z nieustanną oceną i oczekiwaniami, którym trudno sprostać.
Nowy rozdział: muzyka i własna droga
Dziś Nicole Pniewska stara się zostawić za sobą trudne doświadczenia i skupić na tym, co naprawdę ją pasjonuje. Chce budować swoją karierę muzyczną, niezależnie od rodzinnych nazwisk i medialnych etykiet. Jak podkreśla, najważniejsze było dla niej nauczenie się, że nie musi być idealna, by mieć wartość.
Jej historia to nie tylko opowieść o walce z chorobą i hejtem, ale także inspiracja dla innych młodych ludzi, którzy mierzą się z podobnymi problemami. Nicole pokazuje, że otwartość i szczerość mogą być pierwszym krokiem do zmiany swojego życia na lepsze.
