Wiśniewski oficjalnie ogłosił ws. powrotu do Mandaryny. „Jak dostanę zgodę…”

Michał Wiśniewski zaskoczył wyznaniem po pytaniu o powrót do byłej żony. Wymownie odniósł się do spekulacji i nadziei fanów, wspominając przy tym o reakcji dzieci. „Mam nadzieję, że będą stały za decyzjami, które podejmiemy” – stwierdził lider Ich Troje.
Michał Wiśniewski i Mandaryna znów razem?, źródło: AKPA

Michał Wiśniewski rozstał się z piątą żoną

2026 rok przyniósł kolejne zmiany u Michała Wiśniewskiego. Znany z bogatego życia uczuciowego lider zespołu Ich Troje w marcu ogłosił rozstanie ze swoją piątą żoną. Polę Wiśniewską poślubił w 2020 roku i doczekał się z nią dwóch synów – urodzonego w 2021 roku Falco Amadeusa oraz Noela Cloe, który przyszedł na świat w 2023 roku. Wcześniej każde z nich miało już po cztery własne pociechy z poprzednich związków.

Wiadomość o kolejnym rozwodzie Michała Wiśniewskiego wywołała niemałe poruszenie wśród fanów artysty. Szybko pojawiło się wiele plotek, m.in. dotyczących powrotu do byłej żony. W tym kontekście spekulowano na temat Dominiki Tajner i Marty „Mandaryny” Wiśniewskiej. Lider zespołu Ich Troje, odnosząc się jakiś czas temu do podobnych pogłosek, w rozmowie z Pomponikiem podkreślał:

Obecnie przypisywana jest mi każda kochanka, więc generalnie może przestanę to komentować. (…) Przecież to nie jest giełda, a to nie są konie, które wracają na wybieg. No z całym szacunkiem, ale ani nie chcę robić im tego, ani sobie, ani tym bardziej Poli.

Michał Wiśniewski i Mandaryna razem?

Mimo tego plotki nie ustały, a Michał Wiśniewski został po raz kolejny zagadnięty o relację z Mandaryną. „Czy wy do siebie wróciliście?” – padło wprost w nowym wywiadzie czerwonowłosego gwiazdora dla Kozaczka. 52-latek zaskoczył odpowiedzią:

Nie wiem. Request landing, to nie ode mnie zależy. Jak dostanę zgodę na lądowanie, będę się zastanawiał. 

W tej samej rozmowie „Wiśnia” został też zapytany o to, jak do tematu ewentualnego zejścia się rodziców podchodzą Xavier i Fabienne, jego dorosłe dzieci ze związku z Mandaryną. „Myślę, że moje dzieci byłby bardziej tym przerażone niż szczęśliwe. Ale, no, bez znaczenia” – stwierdził, kwitując:

Mam nadzieję, że będą stały za decyzjami, które podejmiemy.

Czytaj dalej: