Gruchnęły wieści ws. "Jaka to melodia". "Robert Janowski wraca z żoną"

W sprawie "Jaka to melodia" pojawiły się nowe wieści. Od dawna plotkowało się o zakończeniu współpracy z Rafałem Brzozowskim i powrocie Roberta Janowskiego. Teraz przekazano, że razem z dawnym prowadzącym na planie ma pojawić się również jego żona Monika.
Robert Janowski z żoną Moniką, fot. Jordan Krzemiński/AKPA

Jaka to melodia” bez Rafała Brzozowskiego?

Mimo że pierwsze pogłoski o tym, jakoby Robert Janowski miał wrócić do „Jaka to melodia”, pojawiły się już wiele miesięcy temu, na początku roku na planie nowych odcinków teleturnieju znów zjawił się Rafał Brzozowski. To ucieszyło wielu widzów, bo piosenkarzowi nie brakuje fanów. O zmianie prowadzącego nie przestało się jednak mówić. W sprawie napłynęły właśnie nowe wieści.

Robert Janowski w „Jaka to melodia” z żoną?

Ostatnie doniesienia w temacie „Jaka to melodia” mówiły wprost, że powrót Roberta Janowskiego do roli prowadzącego jest już przesądzony i artysta wkrótce zacznie nagrania. Teraz gruchnęły wieści, jakoby razem z nim pracę dla Telewizji Polskiej miała rozpocząć też jego żona. Podano nawet, jaką rolę Monika Janowska miałaby pełnić w ekipie. Plotek cytuje swojego informatora:

To było dla ludzi oczywiste, by ściągnąć do programu najbardziej zaufane osoby, które z Robertem stworzą nowe otwarcie teleturnieju, który był jego dzieckiem. Myślimy, że obecność Moniki doda mu skrzydeł i stworzy wyjątkową atmosferę. Monika będzie tam stylistką

Jak twierdzi ten sam serwis, małżonkowie mają wejść na plan w sierpniu. Podobnymi ustaleniami dzielił się wcześniej „Fakt”. Monika Janowska odpowiedziała na nie wtedy w rozmowie z Plejadą. Jeszcze w zeszłym tygodniu zaprzeczała, by jakiekolwiek konkretne decyzje w tamtym momencie były już podjęte.

Nie ma umowy, nie ma tematu. Są prowadzone rozmowy w TVP w związku z różnymi projektami. Dobrze jest wreszcie pogadać z profesjonalistami w Telewizji Polskiej. Jeśli coś się wydarzy, będę informować – mówiła oficjalnie.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Czytaj dalej:
Polecamy

Więcej z kategorii: Show-biznes

Najchętniej czytane