"Skazana": Agata Kulesza zdradza kulisy serialu. Co potem?

Odnosząca sukcesy zawodowe sędzina Alicja Mazur, nie miała litości dla oskarżonych. Nie spodziewała się, że wkrótce to ona usłyszy wyrok. "Skazana" podbiła serca Polaków. Agata Kulesza wcielająca się w postać głównej bohaterki, dzieli się przemyśleniami na temat pracy nad produkcją. Zdradza także, co planuje robić po serialu.
Agata Kulesza "Skazana", fot. materiały prasowe

Skazana” to serial, który od pierwszego sezonu przyciąga przed ekrany rzesze widzów. Wcielająca się w główną postać, Agata Kulesza, stała się twarzą produkcji. Reżyser, Bartosz Konopka, wprowadził widzów w mroczny świat więzienny, gdzie odnosząca sukcesy sędzina, zostaje niesłusznie oskarżona o zabójstwo. Alicja Mazur musi odsiedzieć wyrok wśród kobiet, których losy wcześniej przesądziła.

„To nie tylko historia o kobietach”

Alicja Mazur, była bardzo surowa dla oskarżonych. Wśród kobiet, z którymi została osadzona, znalazła się Kosa, którą skazała na 8 lat pozbawienia wolności. Agata Strzelecka była dla niej śmiertelnym zagrożeniem. Wszystko jednak zmieniło się z czasem. Okazało się, że wrogie sobie kobiety w kryzysie, jakim była choroba dziecka, zaczęły razem współpracować. Choć wydawać by się mogło, że serial opowiada o solidarności kobiet postawionych w trudnej sytuacji życiowej, Kulesza stanowczo temu zaprzecza. Podkreśla, że „Skazana” to nie tylko historia o kobietach, ale przede wszystkim o ludziach i ich przeżyciach:

To nie jest tak, że dowiedziałam się czegoś o kobiecym świecie w serialu „Skazana”. Zrozumiałam, jak ten świat działa, ale nie mówiłabym, że to jest o siostrzeństwie, czy wsparciu między kobietami. To jest historia o ludziach. Akurat ta dzieje się w kobiecym więzieniu.

Agata Kulesza — co po serialu?

Czwarty sezon „Skazanej” był kręcony od października do grudnia 2023 roku, a jego premiera zbiegła się ze startem serwisu Max, który ruszył w Polsce 11 czerwca br. Nie jest również tajemnicą, że wraz z ostatnim odcinkiem kończą się losy Alicji Mazur. Jakie są zatem dalsze plany kariery odtwórczyni roli? W rozmowie z Wirtualnymi Mediami Agata Kulesza przekonuje, że do swojej pracy podchodzi profesjonalnie. Bez wahania odpowiada, że nie potrzebuje odskoczni od ciężkiej fabuły, wręcz przeciwnie:

Skończyłam pracować nad „Skazaną” już jakiś czas temu. Poszłam do teatru i zrobiłam „Matkę” Wikacego w Teatrze Ateneum, teraz czekają mnie kolejne projekty.

Aktorka tuż po zakończeniu pracy nad serialem, wzięła udział w realizacji spektaklu na podstawie jednej z najsłynniejszych sztuk Witkacego „Matka” – na afiszu Teatru Ateneum w Warszawie. Wcieliła się w Janinę Węgorzewską, ślepnącą kobietę, która próbuje ułożyć sobie relacje z synem:

To nie tak, że nagle myślę – teraz przydałaby się komedia – jeśli pojawia się ciekawy projekt, to się w niego angażuję – przekonuje.

 

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Czytaj dalej:
Polecamy

Więcej z kategorii: Show-biznes

Najchętniej czytane