Iwona Pavlović odpowiada na zarzuty w sprawie ustawki. „To taka prowokacja”

Jeszcze przed finałem „Tańca z gwiazdami” w sieci zawrzało. Kuba Wojewódzki wprost napisał, że w kolejnym podcaście porozmawia z jurorami programu m.in. o wygranej Gamou. Widzowie zaczęli spekulować o tym, że wynik show jest ustawiony. Teraz głos w sprawie zabrała Iwona Pavlović.
Iwona Pavlović odpowiada na zarzuty w sprawie ustawki. „To taka prowokacja”, fot. AKPA, X-news

Wojewódzki ogłosił „wygraną” Gamou przed finałem?

Za nami finał osiemnastej edycji „Tańca z gwiazdami”. Program zwyciężyli Gamou Fall i Hanna Żudziewicz. W sieci jeszcze przed startem emisji ostatniego epizodu zrobiło się naprawdę gorąco. Wszystko przez Kubę Wojewódzkiego, który opublikował zapowiedź kolejnego odcinka podcastu z Piotrem Kędzierskm. Jego gośćmi byli Iwona Pavlović i Tomasz Wygoda a wśród zadanych pytań padło: „dlaczego wygrał Gamou”.

Widzowie zaczęli zastanawiać się, skąd dziennikarz znał werdykt finału przed jego emisją. Zaczęły mnożyć się zarzuty o ustawienie wyników programu. Głos w sprawie zabrała sama „czarna mamba”.

Czytaj także: Wojewódzki ogłosił „wygraną” Gamou przed Polsatem. „Wiedzieliśmy już rano”

Pavlović odpowiada: „prowokacja”

Iwona Pavlović w rozmowie z Jastrząb Post zareagowała na nietypowy wpis Wojewódzkiego. Jurorka postawiła sprawę jasno – nie ma mowy o żadnej ustawce, a Kuba dopuścił się prowokacji:

To jest żart, pamiętajcie. My dzisiaj rano byliśmy z Tomkiem Wygodą u Kuby i Piotra, przed finałem. I oczywiście, jak to Kuba, prowokował. Nie, drodzy państwo, nikt nic nie wiedział. Trudno nie oczekiwać, że albo Gamou, albo Sebastian, skoro oni weszli bez dogrywki. Nawet nie patrząc na to, co by się wydarzyło. To taka prowokacja Kuby.

Z kolei w rozmowie z Kozaczkiem Pavlović rozwiała wątpliwości na temat umów uczestników – niektórzy widzowie twierdzą, że są tam zapisy, w którym odcinku będą odpadać:

„Słuchajcie, nasze umowy, również finansowe to jest top secret i rzeczywiście my nie możemy chodzić i mówić, ile zarabiamy. Co jest w zapisach? Wiesz, że przez 21 lat nie widziałam nigdy umowy żadnej gwiazdy. Ani mojej chyba też nikt nie widział, miejmy nadzieję, więc no wiesz, nie sądzę, żeby był taki zapis”.

Czytaj dalej: