„Taniec z gwiazdami 18”. Ogłoszono tylko zwycięzcę
Za nami finał 18. edycji „Tańca z gwiazdami”, który obfitował w zmiany. Do ostatecznej rywalizacji o Kryształową Kulę rywalizowały aż cztery pary:
- Sebastian Fabijański i Julia Suryś,
- Gamou Fall i Hania Żudziewicz,
- Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz,
- Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke.
Program wygrali Gamou Fall i Hanna Żudziewicz. Ku ogromnemu zdziwieniu widzów, nie ogłoszono, jakie miejsca zajęły pozostałe pary. Do tej pory wyniki były podawane w całości – wiadomo było, kto zajął jakie miejsce.
„Taniec z gwiazdami”. Zmiany w ogłaszaniu wyników w finale
Ogłoszenie tylko zwycięzcy nie spodobało się widzom „Tańca z gwiazdami”. W komentarzach dopytują o to, jakie miejsca zajęli pozostali finaliści. Okazuje się jednak, że nie była to jednorazowa sytuacja. Edward Miszczak, w rozmowie z Pomponikiem, zapowiedział, że właśnie tak będzie wyglądało teraz ogłaszanie wyników w finale „Tańca z gwiazdami”. Argumentuje to tym, że widzowie po prostu chcą poznać zwycięzcę, zaś to, które miejsca zajęły pozostałe pary, nie jest dla nich już tak istotne.
Odkryciem tej serii jest fakt, że na końcu podaliśmy tylko jedno nazwisko. Do tej pory segregowaliśmy miejsca, ale doszliśmy do wniosku, że ludzie czekają tego wieczoru tylko na zwycięzcę - mówił.
Na pytanie o to, czy teraz tak już będzie, odpowiedział:
Będzie.
Reporter przypomniał, że takie rozwiązanie w ostatnim finale rozczarowało widzów „Tańca z gwiazdami”, którzy otwarcie pisali, że chcą wiedzieć, które miejsca zajęli wszyscy finaliści.
Każda z tych czterech par mogła wygrać. Czy to ma znaczenie, że ktoś dostał 5% głosów więcej? – odpowiedział Miszczak.
- Wiadomo, z kim Mandaryna zatańczy w „rodzinnym” odcinku „TzG”. Michał Wiśniewski pojawi się w show?
- Tydzień po odpadnięciu z „Tańca z gwiazdami” takie wieści. „Nie spodziewaliśmy się”
- Mocne słowa Korwin Piotrowskiej o Helenie Englert. „Jest jej sto razy trudniej niż większości beztalenci”
- Kaeyra odpadła z „Tańca z gwiazdami”. Tak podsumowała udział w show. „Chciałabym, żeby ta historia trwała dłużej, ale…”
- Złe wieści o Izabeli Kunie w „Tańcu z gwiazdami”. „Bardzo cierpi”
