Nagle takie wyznanie Poli Wiśniewskiej. „Jestem ze wszystkim sama”

Pola Wiśniewska w mediach społecznościowych zorganizowała sesję pytań i odpowiedzi. Obserwujący poruszali tematy związane m.in. z rozstaniem z Michałem Wiśniewskim. Kobieta szczerze wyznała, jak teraz wygląda sprawa opieki nad dziećmi. Gorzkie słowa poruszyły wielu.
Nagle takie wyznanie Poli Wiśniewskiej. „Jestem ze wszystkim sama”, źródło: AKPA
  • Pola i Michał Wiśniewscy rozstają się.
  • Kobieta ponownie odpowiedziała na pytania dotyczące swojej codzienności.
  • Wyznała, że obecnie sama musi radzić sobie z opieką nad dziećmi.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Pola i Michał Wiśniewscy rozstają się 

Pod koniec marca tego roku Michał Wiśniewski zamieścił w sieci krótkie oświadczenie, które wywołało sporo emocji. Fani dowiedzieli się, że jego małżeństwo z Polą Wiśniewską dobiega końca:

Nie udało mi się uratować mojego małżeństwa, więc zanim wszyscy napiszą o tym, mówię o tym sam. 

Kobieta razem z synami wyprowadziła się do nowego mieszkania. 17 czerwca w Sądzie Okręgowym w Warszawie odbyła się pierwsza rozprawa rozwodowa. Oboje dość niechętnie komentują ten proces w mediach społecznościowych, choć czasami zdarza im się rzucić kilka słów. Tym razem o kwestii opieki nad dziećmi opowiedziała właśnie Pola.

Zobacz także
Wiśniewski oficjalnie ogłosił ws. relacji z Mandaryną. „Nauczymy się siebie na nowo”
Michał Wiśniewski zaskoczył szczerym wyznaniem na temat relacji z Mandaryną. Lider zespołu Ich Troje po rozstaniu z Polą Wiśniewską zaczął być ponownie łączony z byłą żoną. „Te wszystkie dywagacje na temat bycia razem są zacne” – stwierdził. „Marta…

„Jestem ze wszystkim sama” 

Pola Wiśniewska cyklicznie organizuje w mediach społecznościowych sesję Q&A [questions and answers – przyp. red.]. Obserwujący mogą zadawać jej pytania, na które później odpowiada publicznie. Zwykle dotyczą one jej codziennego życia, przemyśleń i planów na przyszłość. Tym razem jedno z nich dotykało bezpośrednio tematu opieki nad dziećmi.

„Czy ktoś pomaga ci przy dzieciach i w prowadzeniu domu?” – brzmiało. Pola Wiśniewska odpowiedziała smutno:

Nie, jestem ze wszystkim sama. 

W ten sposób Wiśniewska pokazała szczerą, nieidealną stronę rozpadu relacji – w tym wypadku, oprócz ciągnącej się rozprawy rozwodowej, musi mierzyć się z samotnym macierzyństwem.

Czytaj dalej: