Michał Wiśniewski i Mandaryna wrócili do siebie
Michał Wiśniewski już od jakiegoś czasu jest w trakcie rozwodu z Polą Wiśniewską. W ubiegłą niedzielę niespodziewanie wydał obszerne oświadczenie. W filmie opublikowanym w mediach społecznościowych zarzucił Poli przesadne komentowanie spraw sądowych i zaapelował o zachowanie tych kwestii w tajemnicy z uwagi na dobro dzieci.
Wiśniewski przy okazji potwierdził to, co dotąd pozostawało w sferze plotek i domysłów. Razem z Martą „Mandaryną” Wiśniewską postanowili do siebie wrócić. Niemal od razu pojawiły się pytania o potencjalny ślub.
Mandaryna nagle wypaliła o zaręczynach
Mandaryna obecnie przygotowuje się do kolejnego, ważnego etapu w swojej karierze. Już jesienią stanie na parkiecie „Tańca z gwiazdami” i będzie rywalizować o Kryształową Kulę. W mediach społecznościowych pochwaliła się teraz wizytą w… salonie jubilerskim. Na kilku nagraniach widzimy, jak Wiśniewska entuzjastycznie przymierza biżuterię, po czym przy nałożeniu jednego z pierścionków mówi:
Idealnie leży, tak zaręczynowo. Byłby idealny na zaręczyny.
Czy Mandaryna takimi słowami zdradziła nadchodzące plany?
O ślubie Mandaryny i Wiśniewskiego mówiła cała Polska
Michał Wiśniewski i Mandaryna pobrali się 11 lutego 2022 roku. Wcześniej, 10 grudnia, wyprawili dla najbliższych bajkową ceremonię w Kirunie, która następnie była retransmitowana przez TVN. Zakochani usiedli na lodowych tronach, goście na miejsce dostali się wynajętym przez gwiazdora Boeingiem, a Mandaryna miała na sobie białą suknię z futrem, przyozdobioną piórami.
Jak podawały media, uroczystość w Szwecji kosztowała 2 miliony złotych.

