Irena Santor i Jolanta Kwaśniewska
Choć nie wszyscy o tym wiedzą, znajomość Ireny Santor i Jolanty Kwaśniewskiej zaczęła się ponad 30 lat temu, jeszcze za prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego. Ówczesna pierwsza dama czynnie organizowała charytatywne wydarzenia i akcje wspierające najbardziej potrzebujących. Angażowała do nich znane postacie polskiego świata artystycznego, w tym właśnie m.in. Irenę Santor.
Teraz Jolanta Kwaśniewska świętowała premierę kolejnej książki, którą stworzyła razem z Jakubem B. Bączkiem: „Twoja (anty)bucket lista. 111 sposobów na powrót do siebie”. Tam znalazł się wywiad z Ireną Santor, a wokalistka w zaskakujących słowach wypowiedziała się o byłej pierwszej damie.
„Mam ogromny żal”
Premiera książki zbiegła się z wywiadem, jakiego Santor udzieliła Onetowi. Zapytana o temat pierwszej damy niespodziewanie odparła, że ma do niej żal. Szybko jednak okazało się to żartobliwym określeniem, a sama wokalistka chętniej angażowałaby się w inicjatywy organizowane przez prezydentową:
Mam do pani Kwaśniewskiej ogromny żal. Bardzo mnie mało pożytkuje w swoim przedsięwzięciu. Trzeba, trzeba. No dopóki mam siłę, więc chcę być jeszcze użyteczna.
Sama książka dotyczy słynnej koncepcji „bucket list”, najczęściej oznaczającą listę rzeczy do zrobienia przed śmiercią. Opis publikacji wskazuje m.in. na uwagę poświęconą relacjom międzyludzkim, celom i marzeniom. W środku znalazły się wywiady z trzema osobami: Ireną Santor, Erykiem Kulmem i Mateuszem Damięckim.
- Taką emeryturę dostaje Beata Szydło. To kropla w morzu w porównaniu z pensją w europarlamencie
- Prawda o małżeństwie Cugowskiego wyszła na jaw. Szczere słowa wokalisty: „nie wiem, ile mam pieniędzy”
- Jak czuje się Grzegorz Markowski? Córka przekazała nowe wieści: „Jak na ponad 70 lat…”
- „Bardzo się to opłaca”. Anna Dymna o sposobie na emeryturę wyższą niż ostatnia pensja
- Teresa Lipowska nie rezygnuje z pracy. Taką ma emeryturę


