Szereg wykroczeń drogowych Arkadiusza Milika. Policja wydała oświadczenie

W ostatnim czasie media podały informacje o niebezpiecznych manewrach drogowych, jakich dopuścił się Arkadiusz Milik. Początkowo policja przekazała, że piłkarz za swoje czyny otrzymał upomnienie. Teraz w sprawie wydano oficjalne oświadczenie.
Arkadiusz Milik wielokrotnie złamał przepisy, źródło: AKPA
  • ● Arkadiusz Milik w Warszawie złamał wiele przepisów ruchu drogowego.
  • ● Media podają, że piłkarz m.in. wyprzedzał na przejściu dla pieszych czy przejeżdżał na czerwonym świetle.
  • ● Jest oświadczenie policji.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Rajd Arkadiusza Milika po ulicach Warszawy 

Jak podaje „Fakt”, 25 września Arkadiusz Milik w Warszawie złamał wiele przepisów ruchu drogowego. Piłkarz jechał Mercedesem klasy G i – po przekroczeniu podwójnej ciągłej linii – wyprzedził kilka samochodów na przejściu dla pieszych. Po tym manewrze został zatrzymany przez policję, jednak sama interwencja miała trwać zaledwie pół minuty i zakończyć się słownym upomnieniem. Jakub Pacyniak z Komendy Policji Warszawa-Śródmieście tłumaczył później Faktowi, że funkcjonariusze „nie zawsze muszą karać”. 

Po interwencji Arkadiusz Milik odjechał i niedługo później przejechał na czerwonym świetle. Wszystkie te wykroczenia mogłyby skutkować odebraniem prawa jazdy. 

Zobacz także
Myśleli, że to Jennifer Lopez. Zdjęcie zatrzymanej kobiety podbija internet
35-letnia Cyrena Anne Quast z Minnesoty została zatrzymana w związku z kradzieżą. Sprawa szybko przyciągnęła uwagę internautów z zupełnie innego powodu. Na policyjnym zdjęciu kobieta jest uderzająco podobna do samej Jennifer Lopez.

Policja wydała oświadczenie 

Brak konsekwencji dla piłkarza wzbudził w sieci wiele dyskusji na temat przyczyn tak łagodnego zachowania funkcjonariuszy, którzy po poważnych wykroczeniach zdecydowali się udzielić jedynie słownego upomnienia. Teraz jednak warszawska policja wydała specjalne oświadczenie. Dowiadujemy się z niego, że sprawa Arkadiusza Milika trafi do sądu. „W związku z zachowaniem na drodze kierowcy osobowego Mercedesa, do którego doszło 25 września br. w centrum Warszawy, Komendant Rejonowy Policji Warszawa I, po przeanalizowaniu dokumentacji, podjął decyzję o przeprowadzeniu dalszych czynności w sprawie wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w ruchu drogowym”. 

Zgromadzony materiał będzie podstawą do skierowania do właściwego sądu wniosku o ukaranie kierowcy.

Fakt dowiedział się też, że funkcjonariusze, którzy 25 września podjęli decyzję o słownym upomnieniu po zatrzymaniu Arkadiusza Milika, nie są zagrożeni konsekwencjami służbowymi.

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: