Zwrot ws. „The Voice of Poland”. TVP ogłosiła niespodziewany powrót

Tuż przed kolejnym odcinkiem „The Voice of Poland” produkcja przekazała niespodziewane wieści. Do programu wraca jego wcześniejszy zwycięzca. Teraz pojawi się w studiu w zupełnie nowej roli. Jego relacja z jedną z uczestniczek zaciekawiła Macieja Musiała. Prowadzący zapytał wprost, czy są parą.
Nieoczekiwany powrót do „The Voice of Poland”, źródło: East News

Zwycięzca „The Voice of Poland” znów w programie

12 września rozpoczęła się siedemnasta edycja „The Voice of Poland” w TVP2. W rolach trenerów powrócili Kuba Badach, Michał Szpak oraz Tomson i Baron, do których dołączyła debiutująca w ekipie trenerów Edyta Bartosiewicz. W ramach etapu „Comeback Stage” natomiast piątą drużynę ponownie skompletuje Ania Karwan.

Kolejny odcinek „The Voice of Poland” przyniesie kolejne zaskoczenia. Podczas następnych „Przesłuchań w ciemno” na scenie zaprezentują się wokaliści z Warmii, Mazur i wschodniej Polski. Z Podlasia do programu przyjechała Julia Szarek, którą do udziału w „The Voice” namówił nie kto inny, a sam Jasiek Piwowarczyk. To on rok temu jako podopieczny Margaret wygrał poprzednią edycję programu.

Julia Szarek powtórzy sukces Jaśka Piwowarczyka?

Laureata szesnastego sezonu „The Voice of Poland” nie zabrakło u boku uczestniczki w studiu. Za kulisami prowadzący Maciej Musiał zapytał ich wprost, czy są razem. „Nie, nie jesteśmy parą” – odpowiedzieli wspólnie, po czym Piwowarczyk wyjaśnił:

„Julka była ze mną w zeszłym roku na backstage’u, wspierała mnie. Postanowiłem w tym roku oddać to, co Julka dała mi. Dała mi dobrą energię, więc teraz ja przekazuję dobrą energię. Niech śpiewa i niech cały świat o niej usłyszy”. Szarek przyznała natomiast, że gdyby nie Jasiek, najpewniej nie zgłosiłaby się na „Przesłuchania w ciemno”.

Obecność Jasia miała wpływ na moją decyzję o „The Voice”. (…) Był opór, ale Jasiek – jak widać – jest bardzo skuteczny w swoich namowach – skwitowała.

Julia przed trenerami zaprezentowała kultowy utwór „Iris” grupy Goo Goo Dolls. Jej występ zrobił na trenerach niemałe wrażenie, bo odwróciły się wszystkie fotele. „Ja po prostu w trakcie słuchania odpowiedziałem sobie na jedno pytanie: czy to są dla mnie zadatki na zawodowca? Odpowiedź brzmiała: tak” – stwierdził Kuba Badach.

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: