Fala komentarzy po występie Englertów
Odcinek rodzinny w „Tańcu z gwiazdami” zawsze dostarcza widzom wielu emocji. Uczestnicy, którzy do tej pory z zapałem rywalizowali o pozostanie w programie, tym razem pokazują się z zupełnie innej strony i zapraszają na parkiet swoich najbliższych. Od kilku edycji ten epizod kończy się bez eliminacji – również tym razem pary mogły zakończyć wieczór bez negatywnych emocji i w niedzielę zobaczymy tę samą dziewiątkę.
Helena Englert wystąpiła ze swoim ojcem, Janem – uznanym aktorem i reżyserem teatralnym. Jego obecność dla wielu była sporym zaskoczeniem, a jurorzy entuzjastycznie skomentowali zaprezentowany układ. Łącznie nagrodzili ich aż 38 punktami.
Tomasz Wygoda o Janie Englercie
Występem Heleny i Jana Englertów zachwycony był m.in. Tomasz Wygoda, który młodą artystkę już wcześniej wymienił jako murowaną faworytkę do finału. Juror w odcinku rodzinnym wystawił im najwyższą notę – 10 punktów. Później za kulisami w rozmowie z RMF FM podkreślił, że celowo przyjął taktykę wystawianie dziewiątek i dziesiątek: tę tabliczkę wystawiał w momencie, gdy zobaczył coś naprawdę wyjątkowego. Choć to Helena rywalizuje o Kryształową Kulę, ekspert nie ma wątpliwości – w pewnym momencie to Jan skradł cały show:
Helenę przez pół występu obserwowałem, ale od momentu rock and rolla ona mi zginęła, bo patrzyłem tylko na Jana. I tu się muszę przyznać, że Jan Englert był po prostu fenomenalny.
Helena Englert ma więcej powodów do radości – z nieoficjalnych przecieków dotyczących szczegółów głosowania widzów wynika, że cieszy się wyjątkową sympatią oglądających.
- Żudziewicz i Jeschke podzielili się nowiną. Tak przekazali wieści ws. dziecka. To już
- Iwona Pavlović ma nową faworytkę w „Tańcu z gwiazdami”. „Zrobili to genialnie”
- Wiśniewski wyznał ws. Mandaryny. „Nie ma gwarancji, że to się uda”
- Jeschke zastąpił Englerta na próbie do „TzG”. Tego widzowie nie widzieli w TV
- Gumulec usłyszał to od Englerta w „Tańcu z gwiazdami”. „Szczena mi opadła”


