„Taniec z gwiazdami”. Jury niesprawiedliwie ocenia Kwiatkowskiego? Aktor komentuje
Po niemal każdym występie Krzysztofa Kwiatkowskiego i Sary Janickiej w mediach społecznościowych pojawiają się komentarze, w których widzowie nie kryją rozczarowania ocenami, jakie przyznaje tej parze jury. Ich zdaniem jurorzy nie doceniają progresu uczestnika „Tańca z gwiazdami”, a noty, które otrzymuje, są za niskie. Aktor w podcaście „Lustra” odniósł się do tych wpisów.
Ja idąc do „Tańca z gwiazdami” wiedziałem, że to jest show - bo to jest przede wszystkim show - a show rządzi się swoimi prawami. Jury ma prawo mnie oceniać tak, jak mnie ocenia. Mówić, co jest dobre, mówić, co jest złe. Krytykować. Ja to biorę na klatę.
„I teraz coś muszę z tym zrobić. Więc ja przyjmuję te wszystkie uwagi. Oczywiście z niektórymi się zgadzam, z niektórymi się nie zgadzam. Oczywiście biorę to wszystko na klatę. Te wskazówki, które pomagają mi się rozwijać, oczywiście przyjmuję. Słowa krytyki przyjmuję, to jest naturalne” – mówił.
„Taniec z gwiazdami 19”. Krzysztof Kwiatkowski widzi u siebie duży progres
Krzysztof Kwiatkowski podkreślił, że niezależnie od ocen jury, widzi u siebie ogromny progres. „Uważam, że od pierwszego odcinka robię progres, też w samym tańcu. To znaczy też uczę się zasad, uczę się pracy nad choreografią. (…) Uważam, że zrobiłem fajny progres i że jestem właśnie na takiej ścieżce wznoszącej. Natomiast tak jak mówię, to jest show. Jury ocenia mnie tak, jak mnie ocenia. Ja z kolei bardzo się cieszę, że robię ten progres” - mówił.
Dodał przy tym, że jest coraz bardziej świadomy swojego ciała na parkiecie, a każde przygotowania do kolejnego odcinka przechodzą jego oczekiwania. „Cieszę się, że coraz lepszy kontakt łapię ze swoim ciałem. Coraz więcej rozumiem, coraz więcej ogarniam, bo to jest właśnie każdy dzień treningu uświadamia mi bardzo wiele rzeczy, jeżeli chodzi o moje ciało, taniec i zasady. Więc uważam, że to jest progres pomiędzy każdym odcinkiem” – tłumaczył.
To są jakieś lata kosmiczne tego, co się wydarza i ile ja się przez ten czas tych kilku dni byłem w stanie nauczyć i ile mój mózg w ogóle przyjął. Więc uważam, że to jest fajny progres, że to jest taka krzywa wznosząca i cieszę się na to. I też zastanawiam się, dokąd ta krzywa wznosząca mnie doprowadzi.
- Lenka Klimentova wróci do „Tańca z gwiazdami”? „To już nie ten czas”
- Iwona Pavlović mówi wprost o relacji z Beatą Tyszkiewicz: „Nie czuję się jej przyjaciółką”
- Hanna Żudziewicz oficjalnie o ciąży. Nie ma już wątpliwości
- Takie wieści o Tarnowskiej i Maseraku tuż przed nowym odcinkiem „TzG”. Pokazali nagranie
- Iza Kuna o tym, jak być dobrą mamą: „To najprostsza i jednocześnie najtrudniejsza rzecz”


