46-letnia gwiazda „Big Brothera” nie żyje. Wcześniej zmarła jej córka

Wiadomość o śmierci uczestniczki „Big Brothera” pogrążyła w żalu fanów formatu na całym świecie. Historia Amber Siyavus jest wyjątkowo smutna. Zmarła w wieku 46 lat kobieta kilka lat temu musiała pożegnać własną córkę.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
W wieku 46 lat zmarła uczestniczka „Big Brothera”, źródło: Shutterstock

Nie żyje uczestniczka „Big Brothera”

Amerykański portal TMZ poinformował o śmierci Amber Siyavus, jednej z najbardziej charakterystycznych uczestniczek „Big Brothera”. Brała ona udział w ósmej edycji tamtejszej odsłony kultowego reality show, emitowanej w telewizji w 2007 roku. W domu Wielkiego Brata spędziła dwa miesiące, w trakcie których ze względu na swoje emocjonalne podejście zyskała przydomek „Whamber” (będący połączeniem jej imienia i angielskiego „whine” – „marudzić”).

Jak przekazał magazyn „People”, 46-latka zmarła w piątek 9 października 2026 roku. Przyczyna i okoliczności jej śmierci nie są w tym momencie znane. Siyavus w 2018 roku przeżyła ogromną osobistą tragedię. Musiała wtedy pożegnać swoją 18-letnią córkę Lexi, która według medialnych doniesień odebrała sobie życie.

Gwiazdy „Big Brothera” żegnają Amber

Amber Siyavus w swoich mediach społecznościowych żegna m.in. Julie Chen Moonves, ikona amerykańskiej telewizji i gospodyni „Big Brothera”. Publikując archiwalny fragment programu, napisała: „Spoczywaj w pokoju, Amber. Trudno w to uwierzyć, ale wiem, że wróciłaś do naszego wiecznego domu i jesteś z naszym stwórcą. Dziękujemy za twoje serce i szczerość. Będziemy wspominać cię z miłością”.

Głos zabrał też Dick Donato, zwycięzca edycji „Big Brothera”, w której uczestniczyła Siyavus. „Wielka szkoda” – podkreślił we wpisie zamieszczonym na platformie X. „Kontaktowałem się z nią na Facebooku, by dodać jej otuchy w trzeźwości” – dodał. Przyznał przy tym, że nie rozmawiali ze sobą od dawna.

Spoczywaj w pokoju, Amber. Twoja walka dobiegła końca – napisał, nie kryjąc żalu.

Post on Instagram
Czytaj dalej: