Miley Cyrus zalała się łzami w trakcie koncertu. „Tak strasznie za nią tęsknię”

Miley Cyrus cały czas przeżywa śmierć swojej matki chrzestnej i gwiazdy muzyki country – Dolly Parton. Wokalistka pod koniec tygodnia zagrała koncert w Hollywood Bowl, podczas którego zaśpiewała jeden z przebojów zmarłej artystki. Wspomnienie Dolly doprowadziło ją do łez.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Miley Cyrus wspomina Dolly Parton, źródło: East News
  • ● Miley Cyrus podczas koncertu w Hollywood Bowl zaśpiewała utwór „Jolene” na cześć swojej zmarłej matki chrzestnej, Dolly Parton
  • ● Wokalistka podkreśliła bliską więź z Dolly, mówiąc, że bardzo tęskni za artystką.
  • ● Dolly Parto zmarła 25 sierpnia.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Miley Cyrus zalała się łzami po wspomnieniu Dolly Parton

16 października Miley Cyrus wystąpiła w Hollywood Bowl – w ten sposób rozpoczęła serię koncertów z muzyką z jej najnowszego albumu „Bass Persuades”. Fani bardzo czekali na to show – to pierwszy tak duży koncert Amerykanki od czterech lat. Choć gwiazda promowała nową muzykę, to nie zabrakło też dawnych przebojów, takich jak „Party in the U.S.A.” czy „The Climb”. W pewnym momencie wokalistka zaczęła śpiewać utwór „Jolene”, którego autorką jest zmarła niedawno Dolly Parton, będąca także matką chrzestną Miley. 

Zapowiadając kawałek, artystka wspomniała, że kiedyś miała okazję siedzieć tutaj na widowni i uczestniczyć w koncercie Dolly – to wydarzenie zainspirowało ją do tego, aby teraz samej zaśpiewać na tej scenie. Odniosła się również do swojej relacji z gwiazdą muzyki country:

Ja i Dolly jesteśmy nieśmiertelne, nic na tym świecie nas nie rozłączy. Spotkamy się jeszcze. I nie mogę się tego doczekać, bo tak strasznie za nią tęsknię.

Po tych słowach 33-latka rozpłakała się, a jej fani, próbując dodać jej otuchy w tym trudnym momencie, wsparli ją owacjami. 

Śmierć Dolly Parton

Przypomnijmy, że legendarna wokalistka country zmarła 25 sierpnia w wieku 80 lat. Odeszła w centrum onkologicznym Vanderbilt-Ingram w Nashville. Wcześniej otrzymała diagnozę choroby nowotworowej. Przez ponad sześć dekad kariery napisała ponad 3 tysiące piosenek, w tym takie przeboje jak „Jolene”, „9 to 5” czy „I Will Always Love You”. Wydała 49 albumów studyjnych, sprzedała ponad 160 milionów płyt na całym świecie i zdobyła 11 nagród Grammy, w tym również nagrodę za całokształt twórczości.

Czytaj dalej: