Zmiany w życiu Dawida Kwiatkowskiego
Dawid Kwiatkowski karierę w branży muzycznej rozpoczął już jako nastolatek. Po latach zaczął dzielić się swoim doświadczeniem jako trener w „The Voice Kids”. W obrotowym fotelu w talent show zasiadał przez sześć pierwszych edycji. Gdy informował o swoim rozstaniu z formatem, podkreślał, że chce mocniej skupić się na działalności muzycznej. Niedługo później wydał ciepło przyjęty przez fanów album „Pop romantyk”.
W ostatnim czasie piosenkarz nie zwalniał tempa. Szybko rozpoczął prace nad nowym materiałem muzycznym. W międzyczasie przyjął posadę jurora w programie „Must Be the Music” w Polsacie. Przed laty sam próbował w nim swoich sił, jednak nie udało mu się wtedy zakwalifikować. Jego historia to dla wielu inspiracja, by nie zarażać się niepowodzeniami i walczyć o swoje marzenia.
Wielka radość Kwiatkowskiego. „Po 12 latach”
Na początku października Dawid Kwiatkowski oficjalnie zaprezentował fanom swój dziewiąty studyjny album zatytułowany „Południe”, promowany wcześniej m.in. dwoma hitowymi duetami – „Proszę, tańcz” z Kayah i „Później ci opowiem” z Maraget. Po dwóch tygodniach od premiery piosenkarz ogłosił z wielką ekscytacją:
Boże. Co się wydarzyło. Po 12 latach! Tak bardzo dziękuję. Najmocniej jak potrafię.
Nowa płyta jurora „Must Be the Music” stała się numerem jeden w Polsce w zestawieniu OLiS w kategoriach: albumy, albumy fizyczne i albumy – winyle. Piosenkarz nie ukrywa, że to dla niego spełnienie marzeń. Dzieląc się swoją radością z fanami, zdecydował się wrzucić na Instagrama nagranie przedstawiające moment, w którym dowiedział się o sukcesie „Południa”. Nie krył wtedy wzruszenia.
Nie wiem w sumie, co napisać. Chodzę po chmurach dzisiaj, czy jak to się tam pisze. Kocham was najmocniej i dziękuję za zaufanie – zwrócił się do fanów.
Kwiatkowski mógł liczyć na lawinę gratulacji i ciepłych słów nie tylko od fanów, ale i wielu znajomych z branży. Pod jego wpisem głos zabrali m.in. Igor Herbut, Natalia Szroeder czy Margaret, która zaczynała swoją karierę w tym samym czasie co Dawid. Jakiś czas temu przyznała: „Jakby nam to ktoś opowiedział, jak zaczynaliśmy jeżdżąc i śpiewając po centrach handlowych, że tyle jeszcze przed nami… Choć nawet teraz – 13 lat późnej – nadal czuję, że to początek”.
Post on Instagram

