Jolanta Kwaśniewska na stałe w jury „Tańca z gwiazdami”? Już wszystko jasne

1 listopada Polsat wyemitował dziewiąty odcinek „Tańca z gwiazdami”. Epizod odbył się z udziałem dwóch wyjątkowych kobiet: Ireny Santor oraz Jolanty Kwaśniewskiej. Pierwsza Dama zastąpiła w loży jurorskiej Julię Wieniawę. W sieci natychmiast przybyło pytań o to, czy prezydentowa może zająć to miejsce na stałe. Nie ma już cienia wątpliwości.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czy Jolanta Kwaśniewska dołączy do jury?, źródło: AKPA

Jolanta Kwaśniewska w „Tańcu z gwiazdami”

Dziewiąty odcinek „Tańca z gwiazdami” był hucznie zapowiadany przez produkcję. Już tydzień temu ogłoszono, że pary na parkiecie zatańczą do niezapomnianych utworów Ireny Santor – artystka nazywana pierwszą damą polskiej piosenki osobiście zjawiła się na planie, choć zastrzegła, że nie chce pełnić funkcji jurorki. Choreografie oglądała z przyozdobionej kwiatami ławki i nie szczędziła komplementów wszystkim uczestnikom. Wokalistka nie kryła też swojego wzruszenia i zaskoczenia faktem, że jej wyjątkowe utwory udało się przearanżować na takie, do których można zatańczyć tak wiele różnych stylów. 

To nie był jednak koniec niespodzianek. Wcześniej zapowiedziano również nieobecność Julii Wieniawy, która 1 listopada nie mogła zjawić się za stołem jurorskim. Jej miejsce zajęła Jolanta Kwaśniewska, która z radością i podziwem nagrodziła wszystkie układy maksymalną notą punktową. Pary mogły odetchnąć z ulgą: pod koniec odcinka nikt nie odpadł.

Zobacz także
Dzień po emisji „TzG” produkcja nadała komunikat ws. Pavlović. Poruszenie w komentarzach
Wczoraj widzowie Polsatu zobaczyli nowy odcinek „Tańca z gwiazdami”, a wyniki zaskoczyły wielu odbiorców. Dziś z kolei produkcja nadała specjalny komunikat dotyczący przewodniczącej jury: Iwony Pavlović. W sekcji komentarzy zapanowało wielkie…

„Jeden, jedyny raz”

Zdaniem wielu komentujących prezydentowa tak doskonale sprawdziła się w roli jurorki, że mogłaby pełnić tę funkcję na stałe. Co na to Pierwsza Dama? W rozmowie z RMF FM stanowczo odmówiła i przyznała, że jej obecność to bardziej wyjątkowa okazja niż przymiarki do nowej roli:

Nie, nie. Jeden, jedyny raz […]. Ja – znając moje zobowiązania – wiem, że to byłoby nierealne. 

– Pewnie dostanie mi się troszeczkę od tych, co mnie mniej kochają, że „znowu Kwaśniewska”, ale tym się nie przejmuje – dodała. Pierwsza Dama przyznała jednak, że jest bardzo wdzięczna za zaproszenie do tak wyjątkowego odcinka z Ireną Santor, z którą to prywatnie zna się 30 lat.

Post on Instagram
Czytaj dalej: