„Taniec z gwiazdami”. Kto odpadł w ostatnim odcinku?
Dziewiąty odcinek „Tańca z gwiazdami” był dla uczestników trudny. Musieli mierzyć się nie tylko z ogromnym zmęczeniem i kryzysami, ale również przygotować aż dwie choreografie, w tym jeden taniec ludowy. Ich występy oceniała natomiast Jolanta Kwaśniewska, która zasiadła w jury obok Iwony Pavlović, Rafała Maseraka i Tomasza Wygody.
Na końcu odcinka pary – tak jak zwykle – ustawiły się do eliminacji. Kiedy nadszedł moment ogłoszenia werdyktu, Jolanta Kwaśniewska zwróciła się z prośbą do produkcji, aby tym razem nikt nie odpadł, co spotkało się z ogromnym entuzjazmem uczestników. Krzysztof Ibisz odpowiedział krótko:
Pierwszym damom się nie odmawia.
Dominik Rupiński o kryzysach w „Tańcu z gwiazdami”
Po zakończeniu odcinka porozmawialiśmy z Dominikiem Rupińskim, który przyznał, że nie spodziewał się takiego „werdyktu”. Nie zgodził się natomiast ze stwierdzeniem, że on i Estelle mogą być pewni awansu do kolejnego odcinka. Wie, że czeka go kolejny stres, bo uczestnicy domyślają się, że w przyszłym tygodniu mogą odpaść dwie pary.
Nie, my się nigdy nie czujemy pewnie i dzisiaj ja już czułem adrenalinę, więc te informacje [że nikt nie odpada – przyp. red.] były bardzo przyjemne. Aczkolwiek już wszyscy mówią, że w przyszłym odcinku pewnie dwie pary odpadną, więc znowu się pojawi adrenalina i stres. Ale fajnie, bo jesteśmy w dziesiątym odcinku.
Dominik powiedział nam też, że w programie bardzo się otworzył, więc widzowie wiedzą już na jego temat bardzo dużo. „Ja ostatnio przez ten program się otworzyłem. Ja za dużo rzeczy mówię i teraz nie ma już żadnych plotek, takich sekretów. Ja za dużo mówię w tych filmikach ludzi. Muszę się uspokoić” – powiedział ze śmiechem. Wyznał jednak, że wiele osób nie wie, że w programie przechodzi kryzysy.
Myślę, że to, czego ludzie tak nie widzą właśnie, bo mnie dzisiaj akurat wspomniałem o tym w ENG [nagraniu wyświetlanym przed występem uczestnika – przyp. red.], że pojawiają się też kryzysy.
„To nie jest tak, że ja jestem cały czas taki radosny, uśmiechnięty, tylko pojawiają się te kryzysy. I przy rumbie były takie dni ciężkie, przy tango mniej, ale no pojawiają się po prostu takie cięższe momenty, gdzie już po prostu głowa, energia i nic nie daje rady” - dodał.
Dominik Rupiński jest zbyt surowo oceniany? Odpowiedział na komentarze widzów
W przypadku Dominika Rupińskiego bardzo często pojawiają się komentarze, w których widzowie nie zgadzają się z punktacją, jaką przyznają mu jurorzy. Uważają, że jest ona zaniżona. Czy uczestnik zgadza się z tymi opiniami?
Zawsze fajnie by było dostawać same czterdziestki, ale jak są błędy, no to nie ma tych czterdziestek. Więc myślę, że po prostu my bardzo słuchamy też tego, co mówią jurorzy i staramy się wnieść poprawki. Estelle ciśnie wtedy na treningach, więc nie, jest okej – podsumował w rozmowie z RMF FM.



