Piotr „Guma” Gumulec i plotki o rezygnacji w „Tańcu z gwiazdami”
Pierwsze plotki na temat rezygnacji Piotra „Gumy” Gumulca z wyścigu o Kryształową Kulę pojawiły się pod koniec października. To wtedy uczestnik, który na parkiecie występuje z Julią Suryś-Stromecką, opowiedział o poważnym kryzysie na próbach. Ten wydarzył się w momencie, gdy ćwiczyli rumbę. „Naprawdę myślałem, że nie wystąpię po prostu” – mówił. Później wyjaśniał, że dzięki wsparciu swojej programowej partnerki udało mu się przetrwać trudny moment i ani myśli o zrezygnowaniu z walki o triumf.
Teraz temat potencjalnej rezygnacji powrócił ponownie w wywiadzie dla Pudelka. Padło tam pytanie o to, czy Piotr Gumulec pójdzie w ślady Piotra Kędzierskiego, który to w poprzedniej edycji show dobrowolnie wycofał się z programu.
„Jeżeli państwo tak zdecydują…”
Piotr Gumulec udzielił wywiadu Pudelkowi, w którym to ponownie odniósł się do plotek o rezygnacji. Uczestnik podkreślił, że nie ma zamiaru się wycofywać, choć jego dalszy los w programie zależy wyłącznie od widzów – właśnie dlatego chce tańczyć dalej: nie chce zawieść tych, którzy już oddali na niego swój głos:
Jeżeli ludzie chcieliby, żebyśmy byli w finale, to my się sami nie wepchniemy. Nie, państwo muszą nas tam chcieć. […] Jeżeli państwo tak zdecydują, to będziemy walczyć.
Przed Piotrem Gumulcem i Julią Suryś trudny odcinek „Tańca z gwiazdami” – zarówno oni, jak i inni uczestnicy zatańczą w trzyosobowych składach. Wiemy już, że do komika na parkiecie dołączy Agnieszka Litwin, artystka związana ze sceną kabaretową.
- „Pewnie niektórych to wkurza”. Gumulec zabrał głos ws. słownych przepychanek z Pavlović
- Konsekwencje po transmisji „Tańca z gwiazdami”. Szkody sięgnęły prawie 20 tysięcy złotych
- Takie wieści tuż przed nowym odcinkiem „Tańca z gwiazdami”. Produkcja nadała komunikat. A jednak
- „Nie zatańczy w ten weekend”. Musi zrezygnować z występu w „Tańcu z gwiazdami”

