Statek 24 razy większy od Titanica. Na pokładzie ma być stadion, tramwaje i 50 tysięcy stałych mieszkańców

Będzie 24 razy większy od Titanica i niemal trzykrotnie dłuższy od największych współczesnych lotniskowców. Freedom Ship to nie kolejny luksusowy wycieczkowiec, ale prawdziwe, pływające miasto zasilane energią jądrową, które ma bez przerwy opływać kulę ziemską. Choć projekt za blisko 59 miliardów złotych od lat budzi zachwyt futurystów i potężne kontrowersje wśród ekspertów, jego twórcy twierdzą, że są bliżej realizacji niż kiedykolwiek.
Freedom Ship ma być największym statkiem w historii, fot. X, źródło: Shutterstock
  • Plany budowy gigantycznego statku-miasta ożywają.
  • Freedom Ship ma pomieścić aż 80 tysięcy osób.
  • Jakie kontrowersje kryje ten niezwykły projekt?
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Miasto na wodzie – marzenie czy przyszłość?

Freedom Ship to projekt, który śmiało można nazwać rewolucyjnym. Jego twórcy z Freedom Cruise Line International chcą zbudować jednostkę o długości aż 1,8 kilometra i 30 pokładach, która będzie nieustannie opływać kulę ziemską. Na pokładzie znajdzie się miejsce dla 50 tysięcy stałych mieszkańców, 10 tysięcy gości oraz 20 tysięcy członków załogi. To skala, jakiej świat jeszcze nie widział – dla porównania, największy obecnie statek wycieczkowy świata, Icon of the Seas, zabiera „zaledwie” 7,6 tysiąca pasażerów.

Plans released for a $16 billion mile-long ship capable of carrying 80,000 people.

The 'Freedom Ship' would be home to about 50,000 people, with space for 10,000 tourists and 20,000 crew members.

"The Freedom Ship is envisioned as a permanently mobile city at sea designed for… pic.twitter.com/gL57tjOJIm

— Collin Rugg (@CollinRugg) June 2, 2026

Zobacz także
Najbardziej zatłoczona wyspa świata. Żeby wyjść na ulicę, musisz przejść przez salon sąsiada
Na Santa Cruz del Islote nie znajdziesz samochodów ani kanalizacji, nikt też nie zamyka drzwi na klucz – bo i po co, skoro wszyscy są tu rodziną? Czasem jedyna droga na drugą stronę osady prowadzi... prosto przez salon sąsiada. Poznaj…

Infrastruktura jak w wielkim mieście

Freedom Ship ma oferować pełną infrastrukturę miejską. Na pokładzie powstaną szkoły, szpital, stadion piłkarski na 15 tysięcy miejsc, park wodny, muzea, akwarium, centrum kongresowe, restauracje, sklepy, tereny zielone, a nawet własny system tramwajowy. Projektanci przewidzieli także ogrody botaniczne, dziedzińce pełne zieleni, centralny park, kawiarnie, baseny, galerie i sale widowiskowe. Całość została podzielona na cztery główne części: strefę przyjazdów i odjazdów, centrum miejskie, część hotelową oraz mieszkalną.

Technologiczne wyzwania 

Freedom Ship miałby być zasilany energią jądrową, co pozwoliłoby ograniczyć emisję CO₂ i zapewnić niezależność energetyczną. To jednak budzi kontrowersje – eksperci zwracają uwagę na potencjalne problemy z bezpieczeństwem oraz trudności w uzyskaniu zgody na wpływanie do wód terytorialnych wielu państw. Dodatkowo, żaden port na świecie nie jest obecnie w stanie przyjąć tak ogromnej jednostki, więc mieszkańcy i pasażerowie musieliby korzystać z promów, by dostać się na ląd.

Kiedy Freedom Ship wypłynie na morza?

Budowa Freedom Ship ma kosztować około 12 miliardów funtów, czyli blisko 59 miliardów złotych. Projekt, którego początki sięgają lat 90., przez lata pozostawał w zawieszeniu, ale dziś jego twórcy przekonują, że zainteresowanie inwestorów jest coraz większe. Jeśli uda się zdobyć finansowanie, budowa ruszy w stoczniach w Indonezji i potrwa od trzech do czterech lat. Pierwsi mieszkańcy mogliby wprowadzić się na pokład jeszcze przed zakończeniem wszystkich prac.

Zobacz także
Najmniejsza zamieszkana wyspa świata. Zmieścił się na niej tylko dom i jedno drzewo
Wyspa, na której stoi tylko dom i drzewo? To nie żart. Just Enough Room Island w stanie Nowy Jork to prawdziwy fenomen, który od lat przyciąga uwagę turystów i miłośników ciekawostek z całego świata.

Źródło: rmf24.pl

Czytaj dalej: