Miasto na wodzie – marzenie czy przyszłość?
Freedom Ship to projekt, który śmiało można nazwać rewolucyjnym. Jego twórcy z Freedom Cruise Line International chcą zbudować jednostkę o długości aż 1,8 kilometra i 30 pokładach, która będzie nieustannie opływać kulę ziemską. Na pokładzie znajdzie się miejsce dla 50 tysięcy stałych mieszkańców, 10 tysięcy gości oraz 20 tysięcy członków załogi. To skala, jakiej świat jeszcze nie widział – dla porównania, największy obecnie statek wycieczkowy świata, Icon of the Seas, zabiera „zaledwie” 7,6 tysiąca pasażerów.
Plans released for a $16 billion mile-long ship capable of carrying 80,000 people.
The 'Freedom Ship' would be home to about 50,000 people, with space for 10,000 tourists and 20,000 crew members.
"The Freedom Ship is envisioned as a permanently mobile city at sea designed for… pic.twitter.com/gL57tjOJIm— Collin Rugg (@CollinRugg) June 2, 2026
Infrastruktura jak w wielkim mieście
Freedom Ship ma oferować pełną infrastrukturę miejską. Na pokładzie powstaną szkoły, szpital, stadion piłkarski na 15 tysięcy miejsc, park wodny, muzea, akwarium, centrum kongresowe, restauracje, sklepy, tereny zielone, a nawet własny system tramwajowy. Projektanci przewidzieli także ogrody botaniczne, dziedzińce pełne zieleni, centralny park, kawiarnie, baseny, galerie i sale widowiskowe. Całość została podzielona na cztery główne części: strefę przyjazdów i odjazdów, centrum miejskie, część hotelową oraz mieszkalną.
Technologiczne wyzwania
Freedom Ship miałby być zasilany energią jądrową, co pozwoliłoby ograniczyć emisję CO₂ i zapewnić niezależność energetyczną. To jednak budzi kontrowersje – eksperci zwracają uwagę na potencjalne problemy z bezpieczeństwem oraz trudności w uzyskaniu zgody na wpływanie do wód terytorialnych wielu państw. Dodatkowo, żaden port na świecie nie jest obecnie w stanie przyjąć tak ogromnej jednostki, więc mieszkańcy i pasażerowie musieliby korzystać z promów, by dostać się na ląd.
Kiedy Freedom Ship wypłynie na morza?
Budowa Freedom Ship ma kosztować około 12 miliardów funtów, czyli blisko 59 miliardów złotych. Projekt, którego początki sięgają lat 90., przez lata pozostawał w zawieszeniu, ale dziś jego twórcy przekonują, że zainteresowanie inwestorów jest coraz większe. Jeśli uda się zdobyć finansowanie, budowa ruszy w stoczniach w Indonezji i potrwa od trzech do czterech lat. Pierwsi mieszkańcy mogliby wprowadzić się na pokład jeszcze przed zakończeniem wszystkich prac.
Źródło: rmf24.pl
- Zamieszkaj za darmo na greckiej wyspie. Wystarczy, że pokochasz koty!
- Taras Grozy, sanktuaria zawieszone w chmurach i najkrótsza rzeka świata. Poznaj 5 ukrytych pereł Gardy
- Nie tylko czerwona. Sprawdź, co oznaczają flagi nad morzem, zanim wejdziesz do wody
- Krwawią, pachną padliną i wyglądają jak z horroru. Oto 4 najbardziej niezwykłe grzyby w Polsce


