Co jest najczęstszą przyczyną utonięć?
Zgodnie z danymi przekazanymi przez Komendę Główną Policji – w 2025 roku w Polsce utonęły 292 osoby. Wśród najczęstszych okoliczności tragedii wymieniano m.in. kąpiel w miejscach niestrzeżonych lub niedozwolonych, nieostrożność podczas łowienia ryb, przebywanie na jednostkach pływających bez kamizelek ratunkowych, szok termiczny czy wreszcie wchodzenie do wody pod wpływem alkoholu. Ostatni czynnik został określony bezpośrednią przyczyną utonięć w aż 58 przypadkach.
To oni toną najczęściej. Ratowniczka wyjaśnia
Ratowniczka Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego – Justyna Merz – w rozmowie z RMF FM opowiedziała o wnioskach z obserwacji ratowników. Statystyki mogą zadziwić tych, którzy słysząc o ofiarach utonięć myślą o osobach małoletnich. Dane pokazują coś zupełnie innego:
Statystycznie najwięcej utonięć jest w grupie 17 – 35 plus. Każdy z nas, bez względu na umiejętności i wiedzę, może utonąć. A nikt nie powinien.
Słowa Justyny Merz pokrywają się ze statystykami Komendy Głównej Policji, która wskazywała wśród przyczyn utonięć m.in. spożywanie alkoholu. Ratowniczka wyjaśniła, że ta substancja działa jak katalizator, po którym wzrasta chęć podejmowania większego ryzyka i tym samym łatwiej o niebezpieczne zachowania.
Ratowniczka apeluje: uważajmy na dzieci
Choć nieletni nie są dominującą grupą w statystykach utonięć, takie historie również się zdarzają. Justyna Merz zaapelowała do wszystkich, którzy razem ze swoimi pociechami będą wypoczywać nad wodą:
Jeżeli dzieci są w wodzie, to my jesteśmy tam z nimi, a nie na kocu. Spędzajmy czas blisko siebie.
To ważne, aby od najmłodszych lat uczulać dzieci na niebezpieczeństwa związane z wodą. Jeśli mamy pod opieką nieletnich, szczególnie warto wybierać na wypoczynek kąpieliska strzeżone przez ratowników. Jeżeli widzisz osobę tonącą, zaalarmuj innych na brzegu i wezwij pomoc:
112 – numer alarmowy,
601 100 100 – ogólnopolski numer ratunkowy WOPR.

