Królewskie skarby odnalezione w Wilnie
W Muzeum Dziedzictwa Sakralnego w Wilnie od lipca 2026 r. można podziwiać jedną z najważniejszych wystaw ostatnich lat – królewskie insygnia pogrzebowe należące do Aleksandra Jagiellończyka oraz królowych Elżbiety Habsburżanki i Barbary Radziwiłłówny. Te niezwykłe artefakty zaginęły tuż przed II wojną światową i przez wiele lat pozostawały w ukryciu.
Odkryto je dopiero w grudniu 2024 r., kiedy archeolodzy natrafili na ukrytą niszę w kryptach wileńskiej katedry. Znalezione tam przedmioty – korony, berło, jabłko królewskie oraz osobista biżuteria monarchiń – były owinięte gazetami z września 1939 r. i przez wiele lat uważane za bezpowrotnie utracone. Dzięki pracy konserwatorów udało się przywrócić im dawny blask, a dzisiaj można je podziwiać w muzeum.
Post on Instagram
Unikalne insygnia pogrzebowe – świadectwo świetności Jagiellonów
Wśród odnalezionych przedmiotów szczególną uwagę zwraca medalion Elżbiety Habsburżanki wykonany z 10-dukatowej monety z 1533 r. oraz pierścienie królowych zdobione diamentami, rubinami i szmaragdami. Takie insygnia przygotowywane specjalnie na pogrzeby władców są niezwykle rzadkie – większość koron i regaliów koronacyjnych została przetopiona, przerobiona lub zaginęła na przestrzeni wieków.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Sensacyjne wyniki badań DNA Piastów. Przodkowie dynastii mogli nie pochodzić z Polski
To odkrycie jest ogromnym wydarzeniem dla Polski i Litwy, ponieważ insygnia te są symbolem wspólnej historii dynastycznej regionu. Jak podkreślają kustosze wystawy, oglądanie autentycznych przedmiotów na żywo robi nieporównywalnie większe wrażenie niż wszelkie reprodukcje.
Skarb ze Środy Śląskiej – niezwykła historia średniowiecznego depozytu
Nie tylko Wilno może pochwalić się spektakularnym odkryciem. W Środzie Śląskiej pod koniec lat 80. XX wieku, podczas prac budowlanych, odkryto niezwykły skarb. Przez ponad sześć stuleci pozostawał ukryty pod ziemią. Wśród znalezisk znajdują się monety z XIII i XIV w., biżuteria oraz królewska korona – prawdopodobnie należąca do czeskiej królowej.
Według historyków skarb został ukryty przez żydowskiego bankiera Muscho. Miał stanowić zabezpieczenie pożyczki udzielonej Karolowi IV Luksemburskiemu, który zabiegał wówczas o koronę króla rzymskiego. Skarb nigdy nie został odebrany i przez wieki pozostawał ukryty pod ziemią. Dziś jest jedną z największych atrakcji muzealnych Dolnego Śląska.
Źródło: popularmechanics.com, govilnius.lt
- Nie zdołał zniszczyć go Wezuwiusz, a teraz go odczytano. Znamy treść starożytnego papirusu
- Zaskakujące odkrycie naukowców. Prawda wyszła na jaw dzięki pasożytom
- To miał być zwykły spacer do lasu. Pod powalonym drzewem znalazł artefakt sprzed 1500 lat
- Wydobyto gigantyczne bloki z dna morza. To pozostałości jednego z cudów świata
- W USA zrobiło się głośno. Mowa o odkryciu w Polsce

