Kiedy po deszczu iść na grzyby? Dzięki temu z lasu wyniesiesz pełny koszyk

Obecnie w Polsce trwa fala upałów, choć synoptycy już zapowiadają opady. Wiele osób wie, że po deszczu warto wybrać się do lasu na grzyby. Ale kiedy następuje odpowiedni moment? Eksperci znają odpowiedź na to pytanie.
Kiedy po deszczu iść na grzyby?, źródło: Shutterstock
  • W Polsce trwa fala upałów.
  • Niedługo jednak w wielu miejscach Polski wystąpią opady.
  • Deszcz pobudza wysyp grzybów, ale nie następuje to od razu. Kiedy więc warto wyruszyć z koszykiem do lasu?
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

„Rosnąć jak grzyby po deszczu” – ale czy na pewno? 

Fala upałów wróciła do Polski. W wielu miejscach kraju wartości przewyższają 35 stopni Celsjusza. To sytuacja podobna do końcówki czerwca, kiedy to padł oficjalny rekord w historii pomiarów – stacja w Słubicach odnotowała 40,5 stopnia Celsjusza. 

Upałom często towarzyszą nagłe i intensywne burze, które przychodzą razem z obfitymi opadami deszczu. To motywuje wiele osób do tego, by po ulewach ruszyć do lasu na grzyby. Znamy w końcu powiedzenie „rosnąć jak grzyby po deszczu”. Niestety często zapominamy o czasie, jaki musi upłynąć, by zbiory były satysfakcjonujące.

Zobacz także
Idziesz na grzyby w czasie pełni Księżyca? Naukowcy stawiają sprawę jasno
Wśród grzybiarzy często panuje przekonanie o tym, że pełnia Księżyca wpływa na wzrost grzybów. To dlatego wiele osób planuje wyjścia do lasu właśnie w tym czasie. Jednak czy rzeczywiście naturalny satelita Ziemi czyni zbiory bardziej obfitymi?

Jaka pogoda jest najlepsza dla grzybów? 

Faktycznie deszcz bardzo mocno wspiera wzrost grzybów – pamiętajmy, że one same w 85-90% składają się z wody. Badania przeprowadzone m.in. w Czechach wykazały niesamowitą zależność: każdy dodatkowym milimetr opadów może zwiększyć roczny wysyp grzybów nawet o 27 ton. 

Długotrwałe susze nie są dobre dla grzybów. Ich warunki rozwoju zależą od dobrze nasączonej wodą ściółki. Aby wysyp był obfity, wystarczą regularne i umiarkowane opady. Jeśli więc widzisz, że za oknem pada, możesz już planować wyjście do lasu. Ale nie od razu.

Nie idź do lasu od razu 

Zgodnie z ustaleniami naukowców, grzybnia reaguje na wilgoć już po 3 godzinach. Wtedy uruchamiają się wszelkie procesy związane z rozwojem owocników. Oznacza to, że po opadach deszczu wystarczy odczekać od 3 do 7 dni – to wtedy w lasach będą czekać na nas maślaki czy podgrzybki. Choć ich owocniki pojawiają się już po 24 godzinach, trzeba poczekać na pełny rozkwit. Czas oczekiwania na kurki to od 4 do 5 dni, a na borowiki nawet do 10. 

Deszcz to dobry omen dla miłośników grzybobrania – warto jednak nie wychodzić z koszykiem do lasu tuż po ustąpieniu opadów. Odczekanie odpowiedniej liczby dni sprawi, że trafimy na świeży wysyp. To zmniejsza też szansę na zebranie robaczywych okazów.

Czytaj dalej: