RPP podjęła decyzję ws. stóp procentowych. Kredytobiorcy wstrzymali oddech

Rada Polityki Pieniężnej po wrześniowym posiedzeniu utrzymała stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Decyzja ta nie była zaskoczeniem dla rynku, ale budzi pytania o przyszłość polityki pieniężnej w obliczu rosnącej inflacji i dynamicznej sytuacji gospodarczej.
Fot. Alex Malt, źródło: Shutterstock
  • Rada Polityki Pieniężnej po wrześniowym posiedzeniu utrzymała stopy procentowe na poziomie 3,75 proc.
  • Inflacja w Polsce wzrosła do 3,4 proc. w sierpniu, głównie za sprawą rosnących cen paliw.
  • Dalsze decyzje RPP będą zależały od nowych danych makroekonomicznych i sytuacji na rynkach światowych.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

RPP utrzymuje stopy procentowe

Rada Polityki Pieniężnej zakończyła swoje wrześniowe posiedzenie, nie zmieniając wysokości stóp procentowych. Główna stopa referencyjna pozostaje na poziomie 3,75 proc., nieprzerwanie od marca 2026 r. To właśnie wtedy, mimo zawirowań geopolitycznych, zdecydowano się na ostatnią, niewielką obniżkę.

Eksperci nie spodziewali się zmian już teraz. Po letnim wzroście inflacji do poziomu 3,4 proc. w sierpniu – głównie za sprawą drożejących paliw – rynek uznał, że przestrzeń do dalszego łagodzenia polityki pieniężnej praktycznie zniknęła.

Inflacja znów w górę – paliwa winne wzrostu cen

W ostatnich miesiącach inflacja w Polsce ponownie przyspieszyła. Według wstępnych danych GUS, wskaźnik CPI osiągnął w sierpniu 3,4 proc. rok do roku, wobec 3,0 proc. w lipcu. Główną przyczyną jest wyraźny wzrost cen paliw, podczas gdy ceny żywności nadal utrzymują się na stabilnym, a nawet lekko spadającym poziomie.

Ekonomiści podkreślają, że jeśli sytuacja na światowych rynkach surowców nie ulegnie poprawie, inflacja może jeszcze wzrosnąć – nawet do okolic 4 proc. w październiku. To spore wyzwanie dla RPP, która musi zachować ostrożność, nie podejmując zbyt pochopnych decyzji.

Gospodarka rośnie, ale nie wszędzie widać optymizm

Dane gospodarcze napływające z kraju pokazują, że sytuacja nie jest jednoznaczna. W II kwartale 2026 r. PKB Polski wzrósł o 3,9 proc. w ujęciu rocznym, co jest wynikiem lepszym niż w poprzednich miesiącach. Wzrosły inwestycje, choć tempo wzrostu konsumpcji wyhamowało. Z drugiej strony, dynamika wynagrodzeń nieco osłabła, a zatrudnienie w przedsiębiorstwach zaczęło spadać.

RPP podkreśla, że jej dalsze decyzje będą zależeć od nowych danych dotyczących inflacji, cen surowców oraz sytuacji na światowych rynkach finansowych. Szczególną uwagę zwraca także na kształt polityki fiskalnej i zmiany w dynamice płac.

Co dalej ze stopami procentowymi?

Większość analityków jest zgodna – na razie nie należy spodziewać się ani podwyżek, ani obniżek stóp procentowych. Mediana prognoz wskazuje, że obecny poziom stóp utrzyma się co najmniej do połowy 2027 r. Dopiero w drugiej połowie przyszłego roku ekonomiści przewidują możliwość dwóch niewielkich obniżek.

Nie brakuje jednak głosów, że jeśli inflacja utrzyma się powyżej celu NBP (2,5 proc. +/- 1 pkt proc.), w grę może wchodzić nawet podwyżka stóp jeszcze przed końcem 2026 r. Wszystko zależy od tego, jak rozwinie się sytuacja na rynkach światowych oraz jak długo utrzyma się presja inflacyjna w Polsce.

Utrzymanie stóp procentowych na obecnym poziomie oznacza, że raty kredytów hipotecznych nie wzrosną w najbliższym czasie. Jednak osoby spłacające kredyty powinny uważnie śledzić komunikaty RPP oraz sytuację na rynku, bo ewentualne decyzje o zmianie stóp mogą pojawić się już w przyszłym roku.

Źródło: RMF24, Interia

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: