Jakie urządzenie zużywa najwięcej prądu?
Większość z nas nie wyobraża sobie kuchni bez piekarnika. Jednak niewielu użytkowników zdaje sobie sprawę, jak dużo energii elektrycznej pochłania to urządzenie. Najnowsze analizy pokazują, że podczas pracy piekarnik może pobierać tyle prądu, co nawet 65 lodówek działających jednocześnie! To zestawienie otwiera oczy na realny wpływ domowego gotowania na wysokość rachunków za energię.
Wcale nie lodówka czy suszarka, piekarnik pożera najwięcej prądu
W powszechnej opinii to lodówki czy suszarki do ubrań są największymi „pożeraczami” prądu. Tymczasem piekarniki elektryczne, zwłaszcza intensywnie użytkowane, plasują się bardzo wysoko w tym rankingu. Standardowy piekarnik pobiera od 2 000 do nawet 5 000 watów, co miesięcznie może oznaczać zużycie od 40 do 90 kilowatogodzin (kWh). Dla porównania – typowa lodówka, choć działa bez przerwy, zużywa zwykle 300–800 watów.
Różnica tkwi w funkcji: lodówka utrzymuje stałą, niską temperaturę, a piekarnik musi szybko wytworzyć i utrzymać bardzo wysoką temperaturę, co generuje gwałtowne skoki zużycia energii. Według badań amerykańskiego Departamentu Energii z 2023 roku, przeciętny piekarnik elektryczny może zużyć nawet 224 kWh rocznie – często więcej niż wiele innych domowych urządzeń.
Czy wyłączony piekarnik też pobiera prąd?
To nie koniec niespodzianek! Okazuje się, że wiele piekarników pobiera energię także w trybie czuwania – zasilając zegar, wyświetlacz czy programator. Według Kalifornijskiej Komisji Energetycznej, taki „uśpiony” piekarnik może odpowiadać za średnio 67 watów poboru mocy, co stanowi od 5% do nawet 26% rocznego zużycia energii przez to urządzenie. W praktyce oznacza to, że nawet nie używając piekarnika, licznik energii wciąż się kręci.
Co zrobić, by piekarnik pobierał mniej energii?
Jeśli wymienione wyżej dane nieco was przerażają, to spokojnie! Na szczęście istnieje kilka sposób, które pomogą nieco ograniczyć nam zużywanie energii przez urządzenie. Przede wszystkim należy regularnie czyścić piekarnik, ponieważ zabrudzenia w środku mogą znacznie obniżyć efektywność grzania. Jeśli mamy taką możliwość, można też wziąć pod uwagę wymianę modelu na ten nowoczesny z funkcją energooszczędną. Poza tym, prąd i czas można zaoszczędzić gotując kilka potraw jednocześnie i całkowicie odłączając urządzenie, gdy nie jest nam potrzebne. Natomiast na kilka minut przed zakończeniem pieczenia możemy już wyłączyć grzanie, bo ciepło resztkowe w zupełności wystarczy.
