Pilny komunikat PKO BP. Dotyczy wszystkich klientów bez wyjątku

Wiadomość od znajomego z prośbą o kod BLIK, konkurs z nagrodą w mediach społecznościowych czy reklama „pewnej” inwestycji mogą wyglądać wiarygodnie. PKO BP w swoim najnowszym komunikacie ostrzega klientów przed oszustami, którzy stosują znane mechanizmy, ale dostosowują je do nowych technologii i codziennych nawyków internautów. Warto znać kilka sygnałów alarmowych, zanim będzie za późno.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Komunikat PKO BP, źródło: Shutterstock
  • ● PKO BP ostrzega przed oszustwami wykorzystującymi m.in. prośby o kod BLIK, fałszywe linki oraz telefony od rzekomych pracowników banku, które mają na celu wyłudzenie danych lub pieniędzy.
  • ● Oszuści coraz częściej wykorzystują reklamy inwestycji „bez ryzyka” oraz technologie AI do podszywania się pod bliskich, np. naśladując ich głos, by wyłudzić pieniądze lub dostęp do urządzeń.
  • ● PKO BP radzi, by rozmawiać o zagrożeniach z rodziną, ustalić hasło bezpieczeństwa oraz zawsze weryfikować prośby o pomoc, kontaktując się bezpośrednio z bliskimi na znany numer telefonu.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

PKO BP ostrzega przed pułapkami oszustów

PKO BP w swoim najnowszym komunikacie opublikowanym na stronie internetowej 16.10.2026 przypomniał klientom o najczęściej stosowanych metodach oszustw. Bank zwraca uwagę, że cyberprzestępcy zmieniają scenariusze i kanały kontaktu, jednak od lat wykorzystują te same mechanizmy: pośpiech, strach, zaufanie do bliskich oraz obietnicę łatwego zysku. 

Kod BLIK – tak zaczyna się wiele oszustw

Jednym z częstych sposobów działania oszustów jest przejęcie konta w mediach społecznościowych lub podszycie się pod znajomego. Ofiara dostaje wtedy wiadomość z pilną prośbą o kod BLIK, zwykle pod pretekstem nagłej potrzeby pożyczenia pieniędzy. PKO BP przypomina swoim klientom w komunikacie, że kodu BLIK nie należy przekazywać nikomu, nawet jeśli wiadomość wygląda, jakby wysłała ją znana osoba. Przed zatwierdzeniem każdej operacji trzeba sprawdzić jej szczegóły – kwotę, numer telefonu odbiorcy oraz rodzaj transakcji. W razie wątpliwości najlepiej  skontaktować się ze znajomym innym kanałem i potwierdzić, czy rzeczywiście prosił o pomoc.

Czytaj: Adres zamieszkania zamiast zameldowania w PESEL. MSWiA rozważa zmiany

Nie klikaj w odnośniki

Ostrożność potrzebna jest także przy linkach. Mogą trafić do użytkownika w SMS-ie, e-mailu, komunikatorze czy w poście na portalu społecznościowym. Często prowadzą do stron łudząco podobnych do serwisów banków, firm kurierskich lub sklepów. Ich celem jest wyłudzenie danych do logowania, danych karty albo instalacja złośliwego oprogramowania. PKO BP zaznacza, że jego SMS-y i e-maile nie zawierają linków. 

Telefon od rzekomego konsultanta bankowego

Kolejny schemat to telefon od osoby podającej się za pracownika banku. Rozmówca może twierdzić, że ktoś zaciągnął kredyt na dane klienta, doszło do podejrzanej transakcji lub środki są zagrożone i trzeba działać natychmiast. Numer telefonu może przy tym wyglądać wiarygodnie. Bank przypomina jednak, że jego pracownicy nie proszą o login, hasło, dane karty, kod BLIK ani o przesłanie pieniędzy na inne konto. To właśnie presja czasu ma skłonić rozmówcę do działania bez sprawdzenia informacji. W przypadku telefonu budzącego niepokój warto zakończyć rozmowę i samodzielnie zweryfikować tożsamość dzwoniącego za pośrednictwem aplikacji mobilnej banku.

Zobacz także
Dopłaty do prądu i gazu dla seniorów. Mało kto pamięta o tym wsparciu
Ryczałt energetyczny wypłacany przez ZUS wynosi w tym roku 336,16 zł miesięcznie. To dodatkowe wsparcie finansowe przeznaczone na pokrycie opłat za energię, gaz i ogrzewanie, przyznawane części seniorom. Jakie wymagania należy spełnić, aby otrzymać…

Pułapka na inwestycję „bez ryzyka”

Oszuści wykorzystują również reklamy obiecujące wysoki zysk bez ryzyka. Pojawiają się one szczególnie często w mediach społecznościowych i mogą posługiwać się wizerunkiem znanych osób, banków lub instytucji. Następnie przestępcy namawiają do podania danych albo zainstalowania programu, który ma rzekomo ułatwić kontakt z „doradcą”. W rzeczywistości takie oprogramowanie może dać im dostęp do telefonu, komputera czy bankowości elektronicznej. 

AI udaje głos najbliższych – nowe zagrożenie w sieci

PKO BP zwraca też uwagę na informacje publikowane w sieci. Zdjęcia, filmy, oznaczane lokalizacje, plany wyjazdowe czy szczegóły dotyczące rodziny mogą ułatwić oszustowi przygotowanie wiarygodnej historii. Coraz większym zagrożeniem jest także wykorzystywanie sztucznej inteligencji do naśladowania głosu bliskiej osoby. Przestępca może zadzwonić, udając córkę, syna albo wnuka, i poinformować o rzekomym wypadku czy nagłej potrzebie przekazania pieniędzy. O jednym z takich przypadków pisaliśmy w Tak stracili 100 tysięcy złotych. „Bezwzględnie wykorzystali miłość do dziecka”.

Rodzinne hasło bezpieczeństwa

Bank radzi, aby rozmawiać o takich zagrożeniach z rodzicami i dziadkami oraz ustalić rodzinne hasło bezpieczeństwa – słowo albo krótkie wyrażenie znane wyłącznie najbliższym. Gdy pojawi się alarmujący telefon lub wiadomość, takie hasło może pomóc potwierdzić tożsamość rozmówcy. Warto również pamiętać, że prawdziwa prośba o pomoc nie powinna wykluczać chwili na sprawdzenie faktów. Zanim ktokolwiek przekaże pieniądze lub dane, najlepiej zadzwonić do bliskiego na znany numer i upewnić się, czy sytuacja jest autentyczna.

Źródło: komunikat  PKO BP

Czytaj dalej: