Święto Zmarłych w różnych kulturach. To nie zawsze było odwiedzanie cmentarzy
1 listopada obchodzimy Dzień Wszystkich Świętych – chrześcijańskie święto, podczas którego wspomina się wszystkich zmarłych, którzy osiągnęli zbawienie. W Kościele katolickim to czas radości i wdzięczności za życie świętych. Z kolei 2 listopada świętujemy Dzień Zaduszny, czyli oficjalne wspomnienie wszystkich zmarłych.
Obydwa święta kojarzą się raczej z odwiedzaniem cmentarzy, zniczami i kwiatami, spotkaniami z rodziną oraz mszą świętą. Tradycja ta jednak nie istniała od zawsze – masowe chodzenie na cmentarze zaczęło się na przełomie XIX i XX wieku, a swoją ostateczną formę przybrało w dwudziestoleciu międzywojennym. Wcześniej Święto Zmarłych obchodzono w inny sposób, a tradycja również dziś różni się w zależności od kultury. Słowiańskie Dziady, gaelickie Samhain oraz meksykańskie Día de los Muertos to tylko niektóre ze sposobów świętowania.
Dziady – tak nasi przodkowie obchodzili Święto Zmarłych
Dziady to niezwykle ważne święto dla Słowian, obchodzone na przełomie października i listopada. Wierzono wtedy, że tej nocy na ziemię powracają dusze zmarłych, by odwiedzić swoich bliskich. Był to okres bogaty w różnorodne rytuały, nakazy oraz zakazy. Tego dnia nie wolno było wykonywać żadnych prac gospodarczych, a wieczorem urządzano ucztę złożoną z dań przeznaczonych zarówno dla żywych, jak i zmarłych. Ważną rolę odgrywał również ogień, który w formie ogniska miał wskazywać drogę błądzącym duszom.
Wraz z nadejściem chrześcijaństwa Dziady zostały uznane za pogańskie praktyki i Kościół próbował je wykorzenić, jednak wiele elementów tego święta przetrwało w zmienionej formie – na przykład zapalanie zniczy jest dzisiejszą wersją rozpalania ognisk podczas Dziadów.
Samhain – to pierwowzór dzisiejszego Halloween
Samhain to dawne gaelickie święto, również obchodzone na przełomie października i listopada. Wyznaczało ono koniec sezonu żniw, rozpoczęcie zimy oraz celtycki Nowy Rok. Wierzenia dotyczące tego święta były mocno zbliżone do Dziadów – wierzono, że w tę noc granica między światem żywym a zaświatami zaciera się, a dusze zmarłych powracają na ziemię.
Ze słowiańską tradycją pokrywa się również zwyczaj rozpalania ogniska, które miało wspierać w walce z mrokiem, oraz pozostawianie jedzenia dla zmarłych przodków. Innym elementem było jednak przebieranie się w celu odstraszenia złych duchów, a także wydrążanie warzyw, do których później wkładano ogień. Z czasem Samhain ewoluował w dzisiejsze Halloween.
Día de los Muertos – kolorowe, meksykańskie święto
Meksykańskie Día de los Muertos to tradycyjne, kolorowe święto, które przetrwało do dziś. Obchodzi się je głównie 1 i 2 listopada, choć 31 października często uznaje się za początek cyklu świętowania. W przeciwieństwie do Dziadów i Samhain, Día de los Muertos to okres spotkań, radosnej muzyki i biesiadowania, ponieważ według wierzeń zmarli wracają na ziemię, by odwiedzić żyjących bliskich.
Najważniejszym elementem świętowania są ołtarze domowe ze zdjęciami zmarłych, kwiatami, świecami oraz jedzeniem, którym duchy bliskich mogą się posilić po dalekiej podróży z zaświatów. Ważną tradycją jest również nocne czuwanie na cmentarzach, podczas którego rodziny sprzątają groby, dekorują je oraz świętują w gronie najbliższych.
- Co obejrzeć w Halloween? Nr 1 to klasyka grozy, nr 7 i 8 oglądniesz z dziećmi
- Czy katolik może obchodzić Halloween? Oto co mówi Kościół
- Wyglądają niesamowicie i nie mają grama alkoholu! Przepisy na halloweenowe napoje dla każdego
- 10 najpopularniejszych kostiumów na Halloween 2026. Sprawdź, co zyskuje popularność według Google
- To najbardziej przerażający hotel na świecie? Za ponad 3000 zł możesz spędzić tu Halloween!



