Polak pobił rekord świata w nurkowaniu jaskiniowym! „Przekroczyliśmy ważną granicę...”

Bartłomiej Pitala zszedł na głębokość 338 metrów w podwodnej jaskini Vrelo w Macedonii Północnej! Ekstremalne nurkowanie zajęło niemal dziewięć godzin i pozwoliło uczestnikom wyprawy dokonać nowych odkryć. Ekspedycja odbyła się w dniach 10–17 października, a oto szczegóły całego przedsięwzięcia.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
fot. Luca Cavicchioli, źródło: Facebook Bartłomiej Pitala

Bartłomiej Pitala zszedł na głębokość 338 metrów

Pochodzący z Myślenic Bartłomiej Pitala ustanowił nowy rekord świata! Mężczyzna jest speleonurkiem, czyli nurkiem jaskiniowym, a rekord pobił w malowniczym kanionie Matka niedaleko Skopje. W podwodnej jaskini Vrelo zanurzył się na głębokość 338 metrów. Samo zejście zajęło mu zaledwie kilka minut, natomiast w strefie poniżej 300 metrów spędził około 1,5 minuty.

Wyzwaniem okazał się powrót – ponieważ Polak musiał przeprowadzić procedurę dekompresji (proces usuwania nadmiaru gazów), pod wodą spędził niemal 9 godzin! 

Wydarzenie nie zakończyło się jednak tylko ustanowieniem rekordu. Pitala, podczas przeprawy, odkrył ponad 150 metrów nowych podwodnych korytarzy, w których do tej pory jeszcze nikt nie był. 

Nie tylko przekroczyliśmy ważną granicę głębokości – przesunęliśmy również granice tego, co dotychczas uważano za możliwe – zarówno w kontekście ludzkich możliwości eksploracyjnych, jak i możliwości sprzętu. A jaskinia nadal opada w dół. Dla mnie to jest kluczowym osiągnięciem tej wyprawy – jaskinia jest drogą, ale głębszym celem stało się poznanie czegoś znacznie ważniejszego: samego siebie. Nie z żadnego powszechnie uznawanego za „słuszny” powodu, ale dlatego, że ciekawość i pragnienie wykraczania poza to, co już znamy, wydają się wpisane w ludzkie DNA – przekazał w sieci.

Pobił rekord o 26 metrów!

Wynik został zgłoszony do weryfikacji w Księdze Rekordów Guinessa. Całą akcję nagrywały cztery niezależne przyrządy pomiarowe oraz rejestrator wideo. 

Osiągnięcie 338 metrów oznacza przekroczenie o około 26 metrów dotychczasowego najgłębszego zanurzenia jaskiniowego Francuza Xaviera Méniscusa (312 m w Font Estramar). Wynik Polaka przewyższa także o ponad 5 metrów rezultat Ahmeda Gabra z 2014 roku na wodach otwartych Morza Czerwonego  – przekazał portal MiastoInfo.

Czytaj dalej: