Tapinoma magnum, duża mrówka gruczołowa, zdobywa Europę
Jeszcze kilkanaście lat temu wydawało się, że chłodny klimat Europy Środkowej skutecznie odstrasza egzotyczne szkodniki. Jednak globalizacja, handel roślinami i zmiany klimatu otworzyły drzwi dla nowych, nieproszonych gości. Tapinoma magnum, znana jako „duża mrówka gruczołowa”, pochodzi z regionu Morza Śródziemnego. Do Niemiec trafiła w 2009 r., początkowo ograniczając się do południa kraju – Badenii-Wirtembergii, Nadrenii-Palatynatu i Hesji.
Z czasem owady dotarły także na północ. W 2024 r. pierwsze ognisko wykryto w Wedel w Szlezwiku-Holsztynie, a rok później – w Wulfsdorf k. Scharbeutz. Ich ekspansja nie ograniczyła się tylko do Niemiec. Mrówki opanowały też Belgię i Holandię, a eksperci ostrzegają, że Polska może być ich kolejnym celem.
Tapinoma magnum tworzy wielomilionowe superkolonie
To, co najbardziej niepokoi naukowców, to niezwykła zdolność Tapinoma magnum do tworzenia tzw. superkolonii. W jednej takiej społeczności żyją setki królowych i nawet ponad 20 mln robotnic! Kolonie rozciągają się na setki metrów, a ich obecność zdradzają gęste skupiska ziemnych kopczyków, szerokie „autostrady” mrówczych transportów oraz charakterystyczny, chemiczno-słodkawy zapach przypominający aceton lub zjełczałe masło.
Mrówki te są wyjątkowo agresywne. Atakują inne mrówki, całkowicie przejmując ich terytoria i zasoby. Zdarza się, że po inwazji Tapinoma magnum nie zostaje żadna inna kolonia – to one kontrolują cały teren.
Katastrofa dla infrastruktury – internet, prąd i domy pod ostrzałem
Z pozoru niegroźna mrówka okazała się jednym z największych współczesnych zagrożeń dla miejskiej infrastruktury. W niemieckim mieście Kehl owady dostały się do podziemnych szaf instalacyjnych, niszcząc kable i wywołując awarie prądu oraz internetu. Mieszkańcy donoszą o przerwach w dostawie mediów, a samorządy wydają tysiące euro na usuwanie szkód.
Tapinoma magnum chętnie osiedla się także w domach – zakłada gniazda w ścianach, piwnicach, a nawet sprzęcie elektronicznym. Zniszczone instalacje, uszkodzone sieci komputerowe i nieustanne ataki na cukier w kuchni to tylko niektóre z problemów, z jakimi zmagają się właściciele nieruchomości.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Nikt nie wierzył, że siatka na balkonie coś da. Sąsiedzi najpierw drwili, teraz robią to samo
Uważaj, co przynosisz z ogrodniczego!
Mrówki mogą podróżować w doniczkach, sadzonkach, a nawet w bryłach korzeniowych. Eksperci apelują, by dokładnie sprawdzać każdą kupowaną roślinę przed posadzeniem w ogrodzie – szczególnie jej bryłę korzeniową i samą osłonkę.
Niestety, nie tak łatwo odróżnić tę mrówkę od innych gatunków. Śródziemnomorski szkodnik do złudzenia przypomina nasze rodzime czarne mrówki.
Jak rozpoznać Tapinoma magnum? Wyróżniają go te cechy:różna wielkość robotnic
nie chodzą „gęsiego”, ale tworzą szerokie ścieżki, tzw. autostrady
tworzą duże skupiska kopców
wydzielają intensywny zapach, szczególnie kiedy się je zgniecie

różna wielkość robotnic
nie chodzą „gęsiego”, ale tworzą szerokie ścieżki, tzw. autostrady
tworzą duże skupiska kopców
wydzielają intensywny zapach, szczególnie kiedy się je zgniecie

Fot. Shutterstock/Roberto Piras
W przypadku podejrzenia obecności nietypowych mrówek nie wolno stosować silnych środków owadobójczych na własną rękę, zwłaszcza w pomieszczeniach. Najlepiej natychmiast skontaktować się z lokalnymi służbami sanitarnymi lub urzędem miasta.
Jak pozbyć się mrówek?
Zwalczanie Tapinoma magnum to prawdziwe wyzwanie. Sklepowe środki owadobójcze nie działają. Na Korsyce ludzie próbują zalewać gniazda wrzątkiem, inni - benzyną lub alkoholem, które następnie podpalają. Niestety, kolonie szybko się odbudowują. Niemieckie samorządy testują specjalistyczne urządzenia do aplikowania wrzącej wody pod wysokim ciśnieniem.
Największym problemem jest odporność tych mrówek na skrajne warunki. Kolonie wytrzymują zarówno długotrwałą suszę, jak i siarczyste mrozy – w jednym z eksperymentów przetrwały 14 dni w temperaturze nawet −15°C!
Zagrożenie dla zdrowia i zwierząt
Choć Tapinoma magnum nie przenosi chorób, jej ugryzienia mogą wywołać reakcje alergiczne. Zdarzały się przypadki ataków na zwierzęta domowe, w tym śmiertelne pogryzienia mniejszych psów. Poza tym mrówki niszczą także plantacje na Korsyce, a ich agresywna ekspansja sprawia, że niektórzy właściciele domów decydują się na wyprowadzkę z opanowanych przez owady rejonów.
Źródło: PolskiObserwator.de, national-geographic.pl

